Ze Śląska do kadry?
Ledwo co trafił do Śląska, nie wiadomo czy będzie miał miejsce w podstawowym składzie, a już myśli o kadrze. Chodzi o Antoniego Łukasiewicza, który na łamach wtorkowego Przeglądu Sportowego powiedział, że cały czas nieśmiało myśli o występach pod wodzą Leo Benhakkera. „Wiem, że po moich przenosinach do Hiszpanii selekcjoner miał mnie na oku, ale później straciłem miejsce w podstawowym składzie i nie dałem mu powodów, by się mną interesował. Paradoksalnie w Śląsku będę miał większe szanse na realizację swoich marzeń” – tłumaczy były zawodnik Elche. Oby Benhakker miał powody do tego, by Łukasiewicza powołać, oczywiście po wspaniałych występach w barwach Śląska. źródło: Przegląd Sportowy
