Zmarł były trener Śląska

Zmarł były trener Śląska

fot.: Stal.Brzeg.pl

W wieku 58 lat zmarł były trener i kierownik Śląska Mirosław Nowicki.



 

Mirosław Nowicki to były bramkarz Stali Chocianów, Ślęzy Wrocław i Chojnowianki. Dosyć szybko zakończył karierę zawodniczą i zajął się pracą szkoleniową. Był cenionym trenerem bramkarzy. Pracował m.in. w Polarze Wrocław (przez pewien okres jako pierwszy trener), Motobi Kąty Wrocławskie, Torquay United, AZS Wrocław (PNK) Stali Brzeg. Współpracował także z reprezentacją Polski w futsalu oraz narodową kadrą kobiet U-19. Był także dyrektorem zarządzającym w Juventus Academy Wrocław, a także dyrektorem projektowym i pomysłodawcą w szkółce bramkarskiej Goalkeeper Quality.

W swoim bogatym CV ma także pracę w II ligowym (obecnie I liga) Śląsku. W sezonie 2006/07 jako trener bramkarzy był w sztabie trenera Kubika, a potem Żurka. Pierwszym bramkarzem Śląska był wtedy Radosław Janukiewicz. Przez pewien okres był także kierownikiem drużyny. Zanim pojawił się w klubie Lubosz Kubik Nowicki pojechał z drużyną na obóz jako pełniący obowiązki pierwszego trenera.

Cześć jego pamięci.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.