Znamy sędziego na hit z Lechem
fot.: Paweł Kot
Los ponownie skojarzył wrocławian z sędzią z Torunia, a mianowicie z Bartoszem Frankowskim, który będzie arbitrem głównym sobotniego spotkania. Na liniach pomagać mu będą Marcin Boniek i Jakub Winkler, natomiast w wozie VAR zasiądą Tomasz Kwiatkowski i Arkadiusz Kamil Wójcik. W rolę sędziego technicznego wcieli się Sylwester Rasmus.
Doświadczony 35-letni arbiter w tym sezonie ekstraklasy poprowadził już 5 spotkań, a kibicom z Wrocławia może kojarzyć się ze zwycięstwem Śląska z Legią (1:0), kiedy to przy bramce dla gospodarzy chorągiewkę uniósł w górę jeden z asystentów, ale gra nie została przerwana przez sędziego Frankowskiego, co było zgodne z przepisami gry. Sytuacja ta wywołała jednak duże echo w mediach, a nazwisko tego arbitra momentalnie znalazło się na nagłówkach gazet sportowych w Polsce. Frankowski zamknął usta krytykom w najlepszy możliwy sposób, bezbłędnie sędziując starcie w Lidze Mistrzów pomiędzy Chelsea a Zenitem (1:0). W sezonie 2021/22 poprowadził także jeden mecz Pucharu Polski, a mianowicie pojedynek Górnika Zabrze z Radomiakiem Radom (2:0).
Bartosz Frankowski poprowadzi spotkanie 10. kolejki PKO Ekstraklasy #LPOŚLĄ
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) September 30, 2021
Asystenci: Marcin Boniek, Jakub Winkler
Sędzia techniczny: Sylwester Rasmus
Sędziowie VAR: Tomasz Kalinowski, Arkadiusz Kamil Wójcik pic.twitter.com/knJ6NylJJk
W meczach Śląska Bartosz Frankowski gwizdał już 26 razy, z czego wrocławianie wygrali lub zremisowali po 9 spotkań, a przegrali 8. Poznaniakom sędziował kilka razy więcej, bo 31. Zawodnicy Kolejorza mogą cieszyć się dodatnim bilansem tych meczów (12-11-8), a po raz ostatni sędzia z Torunia był rozjemcą ich spotkania w inauguracyjnej kolejce z Radomiakiem (0:0). Dotychczas Bartosz Frankowski pokazał 23 żółte kartki i podyktował 3 rzuty karne w tym sezonie ekstraklasy.
Mecz Lech Poznań - Śląsk Wrocław już w sobotę, 2 października, o godz. 17:30 na stadionie przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu.