Znamy trzeciego beniaminka ekstraklasy
fot.: Joanna Wietrzyńska
Sensacyjne rozstrzygnięcie baraży o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej! Zespół, na którego jeszcze tydzień temu nikt nie stawiał obok Radomiaka i Bruk-Betu stworzy w nowym sezonie tercet beniaminków ekstraklasy.
Konia z rzędem temu, kto po ostatniej kolejce I ligi spodziewałby się, że ostatnim beniaminkiem będzie Górnik Łęczna. Drużyna z Lubelszczyzny notowała wyjątkowo nieudaną rundę wiosenną, w pewnym momencie miała nawet serię dziesięciu meczów z rzędu bez zwycięstwa, odparła jednak atak Miedzi Legnica i ostatecznie zakończyła ligowe granie na ostatnim barażowym, 6. miejscu. Łęczna bez szans miała być już w półfinale baraży, w którym los skojarzył ją z GKS Tychy, underdog w środę wygrał jednak na wyjeździe po rzutach karnych, a dziś postawił kropkę nad i dzięki zwycięstwu na stadionie ŁKS 1:0. Decydującego gola w 12. minucie strzelił Ukrainiec Serhij Krykun.
Szybki spadek, szybki powrót
Górnik Łęczna wraca do ekstraklasy wraca do ekstraklasy po czterech latach przerwy. W sezonie 2016/2017 przed spadkiem nie było w stanie uchronić go trzech różnych szkoleniowców (kolejno Andrzej Rybarski, Sławomir Nazaruk i Franciszek Smuda), a atutem zespołu nie był też „obcy” własny stadion – Łęczna z przyczyn ekonomicznych zdecydowała się wówczas na grę w roli gospodarza na Arenie Lublin. Spadek z ekstraklasy był wtedy dopiero początkiem kłopotów, Górnik kolejny spadek zanotował już rok później. Droga w odwrotnym kierunku przebiegła jednak w równie szybkim tempie. Jeszcze na zakończenie poprzedniego sezonu ekipa z Lubelszczyzny świętowała awans do I ligi, a dziś może cieszyć się z powrotu w grono ekstraklasowców.
Mnóstwo doświadczenia
Z Górnikiem do najwyższej klasy rozgrywkowej wraca również trener Kamil Kiereś, który latem 2014 roku awansował już z GKS Bełchatów (co ciekawe wtedy ostatnią promocję do ekstraklasy zanotowała właśnie Łęczna). Uznany szkoleniowiec pracuje w obecnym klubie od dwóch lat, a jego kadencja na razie naznaczona jest praktycznie samymi sukcesami. W kadrze Górnika natomiast aż roi się natomiast od piłkarzy z wieloletnim doświadczeniem w ekstraklasie, to między innymi Maciej Gostomski, Michał Mak, Bartosz Śpiączka czy Paweł Baranowski. Nowy sezon najwyższej klasy rozgrywkowej z udziałem trzech beniaminków – Górnika Łęczna, Radomiaka Radom i Bruk-Betu Termaliki Nieciecza rozpocznie się 23 lipca. Pierwszy nowicjusz na drodze Śląska stanie już w 4. kolejce, będzie nim właśnie drużyna Kamila Kieresia.