Zwycięska sobota juniorów.

Juniorzy Śląska zanotowali komplet zwycięstw w sobotnich meczach. Juniorzy starsi pokonali MKS Oława 3:0, młodsi zwyciężyli 1:0, natomiast drużyna kl O pokonała w Bierutowie Widawę 2:0.

Juniorzy starsi w dobrym meczu pokonali oławian 3:0. Rywal postawił ciężkie warunki. W I połowie gra była wyrównana, jednak to Śląsk był zespołem nieco lepszym. Efektem tego była bramka Miazgowskiego po świetnym podaniu Berkowicza. W II połowie Śląsk uzyskał przewagę, ale świetnie bronił wychowanek Śląska Sebastian Mordal (w I połowie też dobry wynik między słupami zanotował Jacek Sajak, który niespełna rok temu był ... rezerwowym bramkarzem ekstraklasowego Śląska). Wynik meczu rozstrzygnął się w ciągu kilku minut. Najpierw po ładnej, zespołowej akcji Straszewski - Siwik - Miazgowski celnie strzelił ten ostatni. Wynik meczu ustalił były gracz MKS-u - Mazepa.


 

Skład Śląska: Dąbrowski - Straszewski (Soberka), Nowiński, Gołębiewski, Mierzwa - Berkowicz (Poważny), Chmura (Mazepa), Wac, Zapał, Siwik (Jamrozowicz) - R. Miazgowski (D. Grabski).

Juniorzy młodsi szybko objęli prowadzenie po efektownej akcji Moskala. Potem było już wiele gorzej. Szwankowała skuteczność. Śląsk mimo przewagi nie potrafił narzucić własnego stylu gry. W końcówce goście kilka razy groźnie skontrowali, ale wynik meczu się nie zmienił.

Skład Śląska: Pieńkowski - Gruszczyński, Blacha, Miąsik, A. Miazgowski - - Moskal (Sobierajski), Fedyna, Cmura (M. Grabski), Repski (Bajorski) - Niełacny (Herman), Narkiewicz.

Druga drużyna juniorów starszych pokonała w Bierutowie Widawę 2:0 po bramkach Wierzgacza i Cekicia.

Skład Śląska: Woś - Lewandowski, Graba, Drogosz, Wierzgacz, Omilanowicz, Kedzierski,Markiewicz Bujeńczyk, Flisiński Cekić oraz Kinal, Gałkowski, Popovski i Matłoka

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.