Zwycięska środa juniorów

Juniorzy Śląska zgodnie wygrali wszystkie 3 swoje środowe mecze z imponującym bilansem bramkowym 15:0. Juniorzy starsi pokonali Pogoń Oleśnica 4:0 (1:0), młodsi rozprawili się z rywalem 9:0 (6:0) a drużyna z klasy okręgowej pokonała na wyjeździe lidera Lotnika Twardogóra 2:0 (2:0).


 

Juniorzy starsi zdecydowanie dominowali nad rywalem, który jedynie w I połowie próbował podjąć walkę. Śląsk dopiero w 38 minucie objął prowadzenie - po rzucie rożnym celnie z ostrego kąta uderzył Nowiński. Po przerwie dominował Śląsk. W 49 min piękną główką popisał się Siwik i było 2:0. Parę minut później goście mieli okazje na kontaktową bramkę ale po strzale ich gracza piłka odbiła się od 2 słupków i wyszła w pole. Śląsk poczynał sobie bardzo dobrze, czego efektem były 2 gole - najpierw Narkiewicz wykorzystał błąd obrony Pogoni, a wynik meczu ustalił Flisiński.

Skład Śląska: Skwierczyński - Straszewski (Flisiński), Gołębiewski, Nowiński (Poważny), Mierzwa (Soberka), - Mazepa, Chmura (Rychlik), Zapał, Wac, Siwik - Narkiewicz.

Juniorzy młodsi zdecydowanie wygrali z rywalem z Oleśnicy. Już w pierwszych minutach 2 gole strzelił Niełacny. Kolejną bramkę strzelił Herman a na 4:0 podwyższył znów Niełacny. Przed przerwą bramki strzelili także Berkowicz i Fedyna. W II połowie Śląsk grał już oszczędniej (mecz toczył się w ciężkich warunkach atmosferycznych) ale strzelił 3 gole - 2 Fedyna (1 z karnego) i 1 Berkowicz.

Skład Śląska: Pieńkowski - Wilczyński (Spejna), Blacha, A. Miazgowski, Gruszczyński - Berkowicz, Repski (M. Grabski), Fedyna, Sobierajski (Moskal) - Niełacny, Herman.

Juniorzy starsi kl. okręgowa pokonali na wyjeździe lidera Lotnika Twardogóra 2:0. Wynik meczu został ustalony do przerwy po bramkach D. Grabskiego i Matłoki. Śląsk rozegrał bardzo dobre zawody.

Kadra Śląska: Woś - Omilanowicz, Graba, Drogosz, Wierzgacz, Lewandowski, D. Grabski, Rozwadowski, Markiewicz, Cekić, Matłoka oraz Wolfinger, Kinal, Popovski, Gałkowski i Kaśków

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.