Zwycięski finisz juniorów

Juniorzy Śląska udanie zakończyli sezon w LDJ. W ostatniej kolejce młodzi wrocławianie zmierzyli się na wyjeździe z Górnikiem Złotoryja. Juniorzy starsi zwyciężyli 6:1 (2:1), a bramki zdobywali Krzysztof Michalski, Borczyński, Pawlak, Bąk (z rzutu karnego), Wiraszka i Korkosz. Natomiast młodsi wygrali 5:1 (4:0), a do siatki trafiali Poważny, Jedrzejowski, Nowak, Matłoka i Bartnik. Juniorzy młodsi zajęli III miejsce w lidze


 

Juniorzy starsi zaczęli bardzo źle. Juz w 5 min po błędzie obrony gospodarze nieoczekiwanie objęli prowadzenie. Zamieszanie w grającej w eksperymentalnym zestawieniu obronie trwało jeszcze kilkanaście minut i pod bramką Śląska dochodziło do nerwowych sytuacji. Wreszcie bramkę wyrównującą strzelił z bliska Krzysztof Michalski. Na 2:1 podwyższył krtko przed przerwą Borczyński, ładnym strzałem z 20 pod poprzeczkę. Po przerwie dominacja Śląska nie podlegała dyskusji . gole strzelali Pawlak (po rzucie rożnym) , Bąk z karnego, Wiraszka (ładny strzał z 15 m od słupka) i kończący swą przygodę z DLJ Korkosz. Skład Śląska Dąbrowski (Płoszczyca) - Zapał Pawlak Soberka (mierzwa) - Straszewski (Garyga) Borczyński (Wiraszka) Han Bąk (Kamil Michalski) - Rogalski Krzysztof Michalski Korkosz
Juniorzy młodsi szybko pokazali swą wyższość kolejne bramki zdobyte przez Poważnego (strzał z ostrego kąta) , Jędrzejowskiego (idywidualna akcja i wymanewrowanie 4 zawodników Górnika) Nowaka (strzal z 16 m i kiks bramkarza) oraz Matłoki (głową) nie pozostawiły wątpliwości kto zasługuje na III miejsce w lidze. Po przerwie goście musieli grac w 9 gdyż boisko opuścili 2 gracze występujący wczesniej w juniorach starszych. Jednak nasi zawodnicy byli już chyba myślami na wakacjach (co okazywali w drodze powrotnej ochoczo śpiewając piosenki o tematyce szkolno - wakacyjnej). Bramkę zdobyli gospodarze a odpowiedzią Śląska była jedynie bramka strzelona głową przez Bartnika. Skład Śląska Skwierczyński - Mierzwa Paszlinski Flisiński Nazar (Grabski) - Poważny Sikorski (Gruszczyński) Jędrzejowski (Prawdzik) Kamil Michalski (Bartnik) - Matłoka (Berkowicz)Nowak (Kapałczyński)

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.