Zwycięstwa juniorów WKS

Juniorzy WKS Śląsk wygrali dziś oba swoje mecze. Starsi pokonali Orła Pawłowice 4:1 (2:0), natomiast młodsi wygrali z Piastem Lutynia 6:2 (2:1).


 

W meczu juniorów starszych rywal od początku meczu przystąpił do ataku. Szybko jednak został skontrowany i bramkę strzałem z bliska uzyskał Maciński. Kolejną bramkę po dobrym podaniu z głębi pola strzelił Badel. Do przerwy wynik meczu się nie zmienił choć okazji nie brakowało (m.in. Włodarczyk, Lisicki). W II połowie gra się zaostrzyła i wkradło się trochę chaosu. W końcu jednak bramkę strzałem z bliska strzelił Lisicki. W odpowiedzi po bardzo ładnej akcji zespołowej Orzeł pokonał bramkarza Śląska. Chwilę potem mogło być gorąco - kolejna akcja gości nie zakończyła się golem. Bramkę strzelił jednak Śląsk a zdobył ją niezawodny Oskar Trzepacz.

Skład Śląska: Swół (Pająk) - Liszka, Szpyra, Ziemba (Wierzbicki), Badel - Warchoł (Trzepacz), Lisicki, Wiśniewski (Brodko), Maciński, Mankiewicz - Włodarczyk (Tryba).

Juniorzy młodsi Również szybko strzelili bramkę - po strzale Tryby bramkarz Piasta odbił piłkę przed siebie ale dobitka Puchały była celna. Na 2:0 podwyższył Trzepacz. Przed przerwą po błędzie defensywy gola strzelił Piast. W II połowie na 3:1 wynik podwyższył z karnego Tryba. Po fatalnym błędzie obrony Śląska goście uzyskali ponownie kontaktową bramkę. Zrobiło się groźnie i wtedy trener Koprowski do ataku desygnował... bramkarza Śląska Krystiana Paszkowskiego. Był to strzał w dziesiątkę - popularny Pasza popisywał się udanymi zagraniami, strzelił gola i zaliczył bramkę przy bramce Trzepacza. Wynik meczu ustalił Tryba efektownym strzałem głową po rzucie rożnym.

Skład Śląska: Mucha - Duda, Dusza, Moskwa, Stanisławek - Szymończyk, Puchała, Wiśniewski, Tryba, Trzepacz - Drobczyński oraz Brodko i Paszkowski.
Dla juniorów starszych był to ostatni mecz w rundzie jesiennej. W rozgrywkach zremisowali oni tylko z Parasolem, resztę meczów wygrali. Zajęli I miejsce w grupie i wiosną wraz z czołowymi drużynami terenówek będą walczyć o awans do okręgówki. Juniorom młodszym pozostał jeden mecz ze Ślęzą ale już teraz mają zapewnione I miejsce w grupie i awans do tworzonej wiosną okręgówki, gdzie stawką będzie awans do DLJM.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.