Zwycięstwo juniorów, II miejsce trampkarzy

W zakończonym dziś turnieju o puchar prezydenta Wrocław Cup sukces odniosła młodzież Śląska. Trampkarze zajęli II miejsce, a juniorzy zwyciężyli w swej kategorii wiekowej. Nasi zawodnicy zdobyli także 4 nagrody indywidualne.


 

Trampkarze sprawili dziś miłą niespodziankę wygrywając w półfinale z faworyzowaną Ślęzą 1:0. Bramkę zdobył po udanej kontrze Zwolik. W finale nasi młodzi zawodnicy nie sprostali silniejszym fizycznie zawodnikom MKS Oława przegrywając 0:3. Należy dodać, że były to pierwsze bramki stracone przez Śląsk w tym turnieju. Najlepszym obrońcą turnieju został Mariusz Prawdzik
Skład Śląska: Woś, Graba, Suchalski, Stępień, Domański, Bieliński, Flisiński, Prawdzik, Półchłopek, Wierzgacz, Sikorski, Drożdżewicz, Fetura, Kuboń, Karpiński, Zwolik.

Juniorzy Śląska w półfinale pokonali MKS Oława 1:0, a bramkę z rzutu wolnego strzelił Gul. W finale Śląsk spotkał się z gospodarzem turnieju Parasolem. W I połowie gola po błędzie obrony Śląska strzelił młodziutki Borczyński i tym samym Śląsk stracił pierwszą bramkę w tym turnieju. Dość długo nasi zawodnicy nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze grającego rywala. Wreszcie w końcówce po solowej akcji sfaulowany został Gul i sam poszkodowany wymierzył sprawiedliwość celnie egzekwując rzut wolny. Do końca meczu bramki już nie padły, więc o zwycięstwie w turnieju zadecydowały karne. Śląsk wykonywał je bezbłędnie (Socha Gul Korkosz i Biliński) natomiast Parasol zdobył tylko 2 gole (Kucharek i Kaliciński). Strzał Rupa minął bramkę Śląska a uderzenie Borczyńskiego obronił Wołkanowski. Juniorzy Śląska zdominowali nagrody indywidualne - najlepszym bramkarzem został Krzysztof Wołkanowski, obrońcą Adam Smoderek, a pomocnikiem Bogdan Gul (z 4 golami był też jednym z najlepszych strzelców turnieju).
Skład Śląska: Wołkanowski – Skrok, Socha, Smoderek, Ulatowski, Rajter, Gul, Jakubowski, Kulej, Korkosz, Biernat, Mazur, Janicki, Rzyski, Bober, Biliński.

źródło: własne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.