Zwycięstwo rezerw

Rezerwy Śląska wygrały swój kolejny mecz, pokonując w Ziębicach tamtejszą Spartę 2:1 (0:0). Prowadzenie dla gospodarzy uzyskał w 48. min meczu Ślęzak i Śląsk, mimo wyraźnej przewagi długo nie mógł zmienić wyniku. Wreszcie w 71. i 73. min do siatki trafił Ilków-Gołąb. Są to 5. i 6. bramki Michała wiosną .


 

Śląsk od początku zepchnął gospodarzy do obrony. Gra toczyłą się na połowie Sparty jednak strzały Ilkowa, Ignasiaka, Pędzicha i Mroza nie znalazły drogi do siatki. Sparta przeprowadziła 1 groźną kontrę po stracie Woźniaka ale strzał był niecelny. W 44 min sędzia nie podyktował karnego dla Śląska mimo ewidentnej ręki w polu karnym zawodnika gospodarzy. Tuż po przerwie bardzo groźnym strzałem głową w okienko bramki sparty popisał się jeden z obrońców gospodarzy lecz bramkarz z największym trudem wybił piłkę na róg. Minutę później po stracie Gula i kontrze Sparty Ślezak celnie strzelił z 10 m . Śląsk atakował ale długo bez efektu. O wyniku przesądziły 2 minuty. Najpierw w 71 min Mróz dalekim podaniem uruchomił na lewym skrzydle Witkowskiego po którego centrze próbował strzelać Rusinek ale skiksował. Do piłki dpadł jednak Ilków i ce;lnym strzałem głową wyrównał. 2 min później Woźnial bodajże pierwszy raz celnie podał o Pędzicha, ten dośrodkował na 10 metr a tam z pierwszej piłki uderzył ponownie Ilków ustalając wynik meczu.
Skład Śląska: Dąbrowski, Tarasiewicz (62 Kaczmarek), Socha , Ignasiak, Pędzich, Rusinek, Mróz, Woźniak, Gul (65 Gawron), Witkowski (90 Kaźmierczak), Ilków- Gołąb. Wkrótce więcej szczegółów

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.