Zwycięstwo rezerw w sparingu

Śląsk II Wrocław wygrał dziś 3:1 w sparingu z Piastem Żmigród. Bramki dla rezerw zdobyli dotychczasowi zawodnicy drużyny Arkadiusza Batora: Kotfas, Łuczkiewicz oraz Adrian Sobczak. Spotkanie składało się z dwóch części po 30 minut oraz trzeciej - 40-minutowej. Podczas pierwszej godziny na boisku występowali głównie gracze testowani.


 

Był to pierwszy sparing rezerw Śląska w okresie przygotowawczym. W dodatku zespół po raz pierwszy prowadził tandem Bator - Kowalczyk (o zmianach trenerskich w Śląsku napiszemy w osobnym newsie). W ciągu pierwszych 60 minut większość składu stanowili zawodnicy testowani. Z zawodników grających w ubiegłym sezonie zagrali: M. Sobczak, A. Sobczak, Wrótny i Stempin. Wystąpił też pozyskany z FC Wrocław Academy Łyszczarz. Z 6 graczy testowanych rozpoznaliśmy 3 zawodników z FC Wrocław Academy (Kucharczyk, Szczebelski i Kazimierowicz) oraz Kwiatkowskiego z Bałtyku Koszalin. W Piaście zagrał Maciej Badel, wychowanek WKS Śląsk, w ubiegłym sezonie zawodnik rezerw Śląska. Mecz w tej fazie gry był wyrównany jednak jedyną bramkę strzelili gospodarze.

Po godzinie na boisku pojawili się gracze, którzy w ubiegłym sezonie grali w rezerwach i juniorach Śląska oraz Zawojek z Arki Nowa Sól (strzelił Śląskowi 2 gole w CLJ). Efekty przyszły szybko. Najpierw po dynamicznej akcji Łuczaka piłkę do siatki skierował Kotfas, następnie Łuczkiewicz strzałem z ponad 30 m podwyższył na 2:1 a wynik meczu ustalił A. Sobczak po akcji Kotfasa.

Skład Śląska: M. Sobczak - Wrótny , A. Sobczak, Stempin, Łyszczarz, 6 graczy testowanych oraz Paszkowski, Łuczkiewicz, Łuczak, Kotfas, Kubacki, Mikła i Danielik.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.