Zwycięstwo Śląska ME

W rozegranej awansem 13. kolejce Młodej Ekstraklasy piłkarze Śląska pokonali na własnym stadionie młodą drużynę Górnika Zabrze 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Krzysztof Michalski. Goście do Wrocławia przyjechali wzmocnieni bramkarzem pierwszej drużyny Mateuszem Sławikiem. W Śląsku od pierwszych minut wystąpili Krzysztof Żukowski, Krzysztof Wołczek oraz Piotr Ćwielong.
Od początku meczu gra toczyła się głównie w środku boiska. Obydwa zespoły walczyły o każdy centymetr murawy. Pierwszy strzał w spotkaniu oddał w 6 minucie Sikorski, ale futbolówka po tym uderzeniu przeleciała nad poprzeczką Sławika. W 14 minucie swojego szczęścia próbował Wołczek, ale także obok bramki. Od tego pory zaczęła zarysowywać się przewaga Śląska w środkowej części boiska. Nie przekładało się to jednak na groźne akcje bramkowe. Pierwszą naprawdę groźną akcję stworzyli jednak goście. W 19 minucie po podaniu Września Sobczak uderzył technicznie na bramkę Żukowskiego i tylko minimalnie chybił. Na kolejną składną akcję kibice musieli czekać aż do 36 minuty. Znów w dobrej sytuacji znalazł się Sobczak i znów uderzając w kierunku długiego słupka nie trafił w bramkę. W ostatnich minutach pierwszej połowy Śląsk przeprowadził trzy groźne sytuację. Najpierw Ćwielong przejął piłkę na 16 metrze i uderzył na bramkę Górnika minimalnie nie trafiając do siatki. Chwilę później przeprowadził indywidualną akcję prawą stroną, odegrał do niepilnowanego na 7 metrze Jaroszewskiego, który źle uderzył w piłkę. W doliczonym czasie gry w podobnej sytuacji znalazł się Tetłak, ale jego strzał obronił Sławik. Po pierwszych 45 minutach gry żaden z zespołów nie może czuć się pokrzywdzony.
Na drugą część spotkania Śląsk wyszedł bez zmian. W Górniku trener wprowadził trzech nowych graczy. Pomimo tych zmian od pierwszych minut przewagę przejął Śląska. W 48 minucie w niezłej sytuacji znalazł się Tetłak, ale nie zdołał skierować futbolówki w światło bramki. W 56 minucie po dośrodkowaniu Ćwielonga Menzel uderzał z pierwszej piłki. Futbolówka przeleciała tuż przy słubku Słowika. Na bramkę kibice musieli czekać aż do 63 minuty. Po dośrodkowaniu Szuszkiewicza bramkarz Górnika wybił piłkę pod nogi Michalskiego, który precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Dziesięć minut później znów dobrą okazję miał Śląsk. Ćwielong zgrał piłkę w polu karnym do Garygi, a ten z trudnej pozycji przerzucił piłkę nad poprzeczką. W 75 minucie w świetnej sytuacji znalazł się Ćwielong, ale nie trafił w światło bramki. W odpowiedzi próbował Sobczak, ale również niecelnie. W 80 minucie Śląsk powinien podwyższyć prowadzenie. Po indywidualnej akcji Sikorskiego w świetnej sytuacji znalazł się Ćwielong, ale jego uderzenie zostało zablokowane. Dwie minuty później bliski szczęścia Fedyna, ale po jego strzale futbolówka przeleciała tuż przy słupku. W 89 minucie znów blisko zdobycia gola Fedyna i znów minimalnie chybił.
Spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem podopiecznych Łukasza Becelli. Dzięki temu wrocławianie awansowali na 6 miejsce w ligowej tabeli. Za tydzień młody Śląsk podejmie na własnym stadionie GKS Bełchatów ME.
Śląsk Wrocław ME – Górnik Zabrze ME 1:0 (0:0)
Michalski 63'
Skład:
Śląsk Wrocław ME: Żukowski - Szuszkiewicz, Menzel, Zieliński, Wołczek - Sowała, Sikorski (88' Cieślak), Tetłak (59' Michalski), Garyga - Jaroszewicz (70' Fedyna), Ćwielong
Górnik Zabrze ME: Sławik - Kiełtyka, Steuek, Bartusiak, Cymański (46' Lebek) - Król (46' Mączyński), Wolniewicz (73' Rosochacki), Kurzewa, Wrzesień (46' Mandok) - Piasecki (25' Kucza), Sobczak (82' Strzalla)
Widzów: 100