Bez Grodzickiego w Podgoricy

Bardzo dyskusyjna decyzja sędziego
Pola van Boekela sprzed prawie dwóch lat sprawia, że
Śląsk Wrocław przystępuje do meczu drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów osłabiony o brak
Rafała Grodzickiego. Jeszcze w barwach
Ruchu Chorzów, w rewanżowym spotkaniu Ligi Europy z
Austrią Wiedeń, środkowy obrońca próbował powstrzymać napastnika rywali blokując go w polu karnym. Ku zdziwieniu jego i kolegów z drużyny, w zderzeniu obu zawodników sędzia dopatrzył się rzutu karnego i dodatkowo ukarał Grodzickiego czerwoną kartką. Z racji tego, że był to ostatni mecz Ruchu w europejskich pucharach, zawieszenie przeniosło się na tegoroczne występy w Śląsku i, jak potwierdził nam sam obrońca, nie będzie mógł on wystąpić w Podgoricy. To także tłumaczy decyzje sztabu szkoleniowego, który w ostatnich sparingach preferował
Marcina Kowalczyka na pozycji Rafała Grodzickiego.