Bez jedenastu?
Wszystko wskazuje na to, iż pomimo epidemii grypy w drużynie z Gliwic spotkanie Śląska z Piastem nie zostanie przełożone i odbędzie się w sobotę o godzinie 14:45 - W zasadzie nie przekłada się meczów z powodu problemów zdrowotnych piłkarzy. Żeby do tego doszło, zawodnicy musieliby być chorzy np. na świńską grypę, co stwarzałoby zagrożenie dla wszystkich uczestniczących w meczu - tłumaczy Adrian Skubis, rzecznik prasowy spółki Ekstraklasa SA, która zarządza rozgrywkami. W piątkowym spotkaniu Piasta z Lechią Gdańsk z powodu zarażenia wirusem nie mogli zagrać: Mariusz Muszalik, Sławomir Szary, Przemysław Łudziński, Daniel Chylaszek, Jakub Biskup, Łukasz Krzycki i Kamil Wilczek. Jakby tego było mało z powodu różnych urazów pauzowali Paweł Gamla oraz Mateusz Kowalski. W poniedziałek okazało się, że w Gliwicach sytuacja z chorymi piłkarzami jeszcze się pogorszyła. Na zajęciach zabrakło aż 11 zawodników Piasta. Tylko z powodu infekcji nie trenowało 9 piłkarzy: Daniel Chylaszek, Kamil Wilczek, Mariusz Muszalik, Przemysław Łudziński, Jakub Smektała, Jakub Biskup, Szymon Matuszek, Maciej Nalepa i Sławomir Szary. Dodając do nich kontuzjowanych Mateusza Kowalskiego i Damiana Seweryna można śmiało stwierdzić, że Dariusz Fornalak znalazł się w sytuacji nie do pozazdroszczenia - Na pewno nie zagra Sławek Szary. Myślę, że to samo tyczy się Jakuba Smektały. Jutro będzie jeszcze konsultacja lekarska, ale wszystko wskazuje na to, że do soboty nie zdąży się wyleczyć. Treningi w poniedziałek wznowił Paweł Gamla, ale nie jestem w stanie powiedzieć, czy będzie gotowy na Śląsk - informuje trener Piasta. Działacze klubu z Okrzei zapewniają, że najpóźniej w środę po konsultacjach z lekarzem i trenerem Fornalakiem podejmą decyzję o wysłaniu lub nie prośby o przełożenie spotkania.
Niemal równo rok temu Śląsk jechał na mecz z Lechem do Poznania. Wśród zawodników wybuchła epidemia grypy żołądkowej. Z powodu infekcji, 25 października 2008 roku, Ryszard Tarasiewicz nie mógł skorzystać z usług m.in. Dudka, Mili czy Banaszyńskiego. Wrocławianie zastanawiali się nad tym czy przełożyć mecz, ale na takie rozwiązanie nie zgodziła się Ekstraklasa SA. Ostatecznie po ciężkiej batalii podopieczni Ryszarda Tarasiewicza zremisowali z Kolejorzem 1:1.
źródło: piastgliwice.eu/Gazeta Wyborcza Wrocław/własne