Brosz: Byliśmy groźni po stałych fragmentach
fot.: Paweł Kot
Konferencja prasowa z udziałem trenera Mariusza Brosza po spotkaniu ze Śląskiem Wrocław.
Dochodziliśmy do sytuacji pod bramką, brakowało tego w poprzednich meczach. Jestem przekonany, ze w następnych spotkaniach będziemy je wykorzystywać i cieszyć się, nie z jednego, a trzech punktów. Jestem zły za poprzednie dwa spotkania, natomiast dzisiaj dążyliśmy do samego końca, by zdobyć komplet punktów.
O kontuzji Alasany Manneha:
Martwimy się, pojechał na badania, liczymy, że uraz nie jest na tyle poważny, żeby wypadł nam na dłużej.
O sytuacjach bramkowych:
Dochodziliśmy do sytuacji, wreszcie byliśmy też groźni po stałych fragmentach gry. To pozytywne. Jestem przekonany, że idąc tą drogą będzie strzelać gole i cieszyć się nie z jednego, a z trzech punktów.
O możliwym przejęciu zespołu przez Jerzego Brzęczka:
Koncentruję się na tym, na co mam wpływ, na bieżącej pracy, na jak najlepszym przygotowaniu zespołu do kolejnego meczu.