Ceny nie do zaakceptowania

„Po obserwacji gry młodych zawodników trener Ryszard Tarasiewicz nie chciał oceniać ich postawy. – Na razie nie mogę powiedzieć, którzy z nich zostaną, bo jeszcze w środę przyjadą kolejni piłkarze, których będziemy oglądać – wyjaśniał szkoleniowiec. Trenerzy z grupy kilkudziesięciu graczy wybrali jednak kilkunastu, którzy w środę ponownie będą mieli okazję na pokazanie swoich umiejętności. Do tego czasu oficjalnie powinno zostać ogłoszone nazwisko szkoleniowca, który poprowadzi zespół Śląska ME. Stanowiska tego nie obejmie Wiesław Urycz, prawdopodobnie na ławce trenerskiej zasiądzie Andrzej Ignasiak. Trener Ryszard Tarasiewicz po meczu skomentował natomiast sytuację transferową i żądania finansowe za transfery. – Nie rozumiem oczekiwań kilkuset tysięcy złotych za transfer Sławomira Szarego. Przecież to nie jest młody zawodnik, w dodatku wkrótce kończy mu się kontrakt. 150-200 tysięcy można zapłacić, ale nie trzy razy tyle. Mieliśmy szczęście, że Sotirović miał w kontrakcie klauzulę odstępnego wpisaną. A chcieliśmy pozyskać też chociażby Mariusza Pawelca, ale żądania są dla nas nie do zaakceptowania. Takie pieniądze to można wydać, ale na Iwańskiego. Jeśli nie uda nam się pozyskać nikogo innego, to trudno, będziemy grać takim składem jaki jest. Jeśli chodzi o ofensywę, to linię ataku mamy już skompletowaną i środek pomocy także, przydałby się ktoś na skrzydło - dodał szkoleniowiec, który potwierdził zainteresowanie Pawłem Sobolewskim, a także innymi graczami z Korony Kielce. Trener odniósł się także do celów stawianych mu przez władze. – Moim celem jest jak najszybsze zapewnienie utrzymania Śląska w ekstraklasie. Popatrzmy na Górnika Zabrze, gdzie mają wysoki budżet i są zadowoleni z miejsc jakie zajmują i nikt nie mówi o zmianie trenera. Albo w Lechu Poznań – taki budżet, a w Pucharze UEFA zagrają tylko dzięki wycofaniu się Dyskobolii, a trener spokojnie pracuje dalej - stwierdza Tarasiewicz.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.