Cholewiak: Bazuję na fizyczności

Bramka cieszy, szkoda, że nie było zwycięstwa. Wynik w tym spotkaniu nie był najważniejszy. Wróciliśmy do Wrocławia po ciężkim obozie w Trzebnicy. Po powrocie do treningów na pewno przeanalizujemy sobie ten mecz – co było dobre, a co złe.


 

Powoli przyzwyczajam się do gry na lewej obronie, będę się starał grać tam jak najlepiej, chociaż oczywiście ciągnie mnie do przodu i nie jestem takim klasycznym lewym obrońcą.

Czy pracuję dodatkowo po treningach? Każdy czasami to robi, by ta fizyczność szła w górę. Nie jestem jakimś wybitnym dryblerem, nie wezmę piłki i nie przejdę trzech zawodników sam. Bazuję właśnie na fizyczności.

Atmosfera w drużynie jest dobra, mamy kilku nowych zawodników, ale większość z nich była z nami na obozie, dzięki temu mogliśmy się lepiej poznać nie tylko na boisku, ale i poza nim.



Rozmawiali Claudia Haor i Michał Kierakowicz

źródło: własne

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.