Ciąg dalszy sporu o Pawelca
Czy spór o zmianę barw klubowych Mariusza Pawelca zakończy się interwencją PZPN-u? Wszystko na to wskazuje, jak możemy przeczytać w dzisiejszym Przeglądzie Sportowym sam zawodnik i jego menadżer Cezary Kucharski tracą już cierpliwość. Piłkarz który jest wychowankiem klubu z Łęcznej liczył na rozstanie w cywilizowanych warunkach, gdy Górnika dotknęła degradacja nie rozwiązał kontraktu, ponieważ chciał pomóc macierzystej drużynie ewentualnymi pieniędzmi z wypożyczenia albo sprzedaży. Wszystko rozbija się o kwotę wysokości 200 tysięcy złotych, o tyle mniej od zaproponowanej ceny 700 tysięcy jest skory zapłacić Śląsk. Działacze z Lubelszczyzny czują się jednak bez winy, twierdząc, że nie mogą bez zgody rady nadzorczej zmienić ceny za piłkarza. Miejmy nadzieję, że już wkrótce wyjaśnią się losy tego utalentowanego zawodnika, który nie będzie dłużej cierpiał z powodu niekompetencji działaczy, bo jak wiemy nie ma już żadnych szans na jego występ w Łodzi. źródło: Przegląd Sportowy