Co słychać u rywala?

Co słychać u rywala?

fot.:

Ostatnio Cracovia prezentuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Zespół, który jeszcze niedawno liczył się w walce o mistrzostwo Polski, znacznie obniżył loty. Już w czwartek krakowianie przyjadą do stolicy Dolnego Śląska. Na ten mecz wrocławscy kibice czekają od dawna - po 112 dniach przerwy w końcu ponownie zasiądą na trybunach Stadionu Miejskiego.



 

Cracovia znajduje się na 6. pozycji Ekstraklasy i do lidera traci już 17 oczek. Pasy mają szansę powalczyć jeszcze o podium, ponieważ do 3. miejsca brakuje im 6 punktów. Krakowianie grają jednak w kratkę i częściej tracą punkty niż je zdobywają. Po pandemii, a przed rozpoczęciem rundy finałowej podopieczni Michała Probierza zwyciężyli tylko raz z Lechią Gdańsk (3:1). W dwóch potyczkach z Jagiellonią i Pogonią musieli uznać wyższość rywali, a raz podzielili się punktami z Wisłą Płock. Oznacza to,  że w pięciu meczach krakowianie zdobyli zaledwie 4 oczka.

Szczególnie niewygodnym przeciwnikiem dla Pasów są białostoczanie. W minionej kolejce, już po podziale tabeli, to Jagiellonia ponownie triumfowała, zwyciężając 2:1. W podstawowej jedenastce Pasów zagrał tylko jeden Polak – młodzieżowiec Kamil Pestka. Ten fakt nie umknął uwadze dziennikarzy. W programie „Super Sport” trener Probierz został ostro skrytykowany za to, że coraz częściej stawia na samych obcokrajowców. Jeden z nich na pewno nie zagra w spotkaniu ze Śląskiem. Cornel Rapa został ukarany czwartą żółtą kartką i we Wrocławiu nie wystąpi. Mocnym punktem Cracovii wciąż jest Rafael Lopes. 28-letni napastnik dostał w maju opaskę kapitana, po tym jak z zaszczytną funkcją pożegnał się Janusz Gol. W Ekstraklasie Portugalczyk strzelił dla Pasów 8 bramek i zaliczył 4 asysty.

Krakowianie mają jeszcze szansę na wzniesienie Pucharu Polski. W marcu przed zawieszeniem rozgrywek Pasy pokonały GKS Tychy (2:1) i awansowały do półfinału. Piłkarzy Michała Probierza czeka jednak trudne starcie – o miejsce w finale krakowianie powalczą z Legią Warszawa.

W czwartek, czyli w dzień meczu ze Śląskiem, Komisja Dyscyplinarna PZPN podejmie decyzję w sprawie korupcji w Cracovii w sezonie 2003/04. Prawdopodobnie Pasy sezon 2020/21 rozpoczną z 10 ujemnymi punktami.

Śląsk przegrał w Warszawie z Legią 2:0 i będzie miał idealną okazję, by się zrehabilitować. W końcu na Stadionie Miejskim będzie słychać prawdziwy doping. Wrocławscy kibice wreszcie wracają na trybuny po ponad stu dniach przerwy.

Początek meczu Śląska z Cracovią w czwartek o godz. 19:00

źródło: sportowefakty.wp.pl/gol24.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.