Co słychać u rywala?

Co słychać u rywala?

fot.:

Przed rozpoczęciem rundy finałowej Piast tracił do Legii 7 punktów – tyle samo, co w minionym sezonie, kiedy zdołał przegonić warszawian i zdobył mistrzostwo Polski. Historia lubi się powtarzać, ale nie tym razem. Gliwiczanie mogą już praktycznie zapomnieć o obronie tytułu. Podopiecznym trenera Waldemara Fornalika pozostaje tylko walka o podium, m.in. ze Śląskiem Wrocław.



 

Miała być wielka gonitwa za liderem, a jest niemoc i zastój. Piast nie wygrał meczu od trzech kolejek i jego strata do Legii jeszcze się powiększyła. W ostatniej kolejce gliwiczanie nie zdołali utrzymać prowadzenia na Łazienkowskiej. Wynik meczu otworzył Jorge Felix, wykorzystując rzut karny. Mimo jednobramkowej przewagi, sytuacji podopiecznych trenera Fornalika nie poprawił fakt, że od 55. minuty grali w dziesiątkę. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Bartosz Rymaniak, który nie pojawi się na boisku w starciu ze Śląskiem. Gliwiczanie długo i skutecznie bronili się przed gospodarzami, ale nie wytrzymali do końcowego gwizdka. Wówczas w 85. minucie meczu do wyrównania doprowadził młodzieżowiec, 19-letni Maciej Rosołek i Legia urwała Piastowi punkty w samej końcówce gry.

Gliwiczanie po 33. kolejce tracą do stołecznego klubu aż 11 oczek przez co  kwestia tytułu jest już raczej rozstrzygnięta. Jeśli legioniści nie przegrają w najbliższym meczu z Lechem w Poznaniu, to zapewnią sobie mistrzostwo.

Walka o ligowe podium wchodzi zatem w decydującą fazę. Piast nadal zajmuje pozycję wicelidera tabeli  z 54 punktami. Tuż za nim z takim samym wynikiem plasuje się Lech. Śląsk traci do obu zespołów tylko jedno oczko.

Ostatnio w Gliwicach wrocławianie wysoko pokonali Piasta, zdobywając 3 bramki. W meczu na własnym boisku, to również zielono-biało-czerwoni byli górą (2:1). Obrońcy Śląska szczególną uwagę powinni zwrócić na najskuteczniejszego piłkarza gliwickiego zespołu - Jorge Felixa. Hiszpański snajper zdobył 15 goli w 31 meczach i w klasyfikacji najlepszych strzelców Ekstraklasy wyprzedza go tylko Christian Gytkjaer. Drugą siłą napędową w ekipie trenera Fornalika jest Piotr Parzyszek. W obronie nieźle spisuje się Jakub Czerwiński. Z pewnością największym osłabieniem jest dla Piasta brak kapitana Gerarda Badii. Pomocnik doznał urazu stopy i nie wiadomo, czy jeszcze w tym sezonie będzie zdolny do gry. Na jego pozycji całkiem przyzwoicie radzi sobie z kolei Sebastian Milewski.

Śląsk pokonał Piasta w tym sezonie już dwa razy i to z imponującym bilansem bramkowym (5-1).  Z kolei Piast kilkoma wpadkami w rundzie finałowej utracił możliwość walki o mistrzostwo do samego końca. Gliwiczanom pozostaje jedynie batalia o utrzymanie się na podium. Czy wrocławianie będą w stanie zwyciężyć z Piastem po raz trzeci i przybliżyć się do wicemistrzostwa?

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.