Co słychać u rywala?

Co słychać u rywala?

fot.:

Legia wygrywa mecz w lidze pod wodzą nowego trenera. Śląsk zalicza potknięcie z Wisłą w Płocku. Wrocławianie od ponad 7 lat czekają na zwycięstwo na Łazienkowskiej. Czy tym razem się uda?  



 

Dotkliwa porażka z Qarabagiem Agdam (0:3) w europejskich pucharach i przegrana batalia o Superpuchar Polski z Cracovią po rzutach karnych (0:0, k. 4:5) wzbudziły pewne wątpliwości, co do słuszności zatrudnienia na stanowisku trenera Legii Czesława Michniewicza. Niedawny szkoleniowiec reprezentacji Polski do lat 21 miał przecież wpłynąć na wyniki, jakość gry, a przede wszystkim ratować Ligę Europy. Co prawda pierwszy mecz pod jego wodzą legioniści wygrali 2:0 z Dritą, przeciwnikiem dużo od siebie słabszym, to w kolejnej rundzie zostali wręcz zgnieceni przez rywala. Azerowie kontrolowali spotkanie od samego początku, nie pozwalali Legii na jakiekolwiek ofensywne zagrania – w całym meczu warszawianie oddali zaledwie 3 strzały i ani jednego celnego. Wówczas z różnych stron zaczęły napływać pytania, czy decyzja o zwolnieniu Alexandara Vukovicia była słuszna – tym bardziej, że szatnia stała za murem za byłym legionistą.

Odpadnięcie z pucharów pozwala, jak klasyk mawiał, w pełni skupić się na potyczkach ligowych. Michniewicz, jako szkoleniowiec stołecznej drużyny, może zaliczyć swój debiut w ekstraklasie do udanych. Legioniści pokonali Zagłębie Lubin 2:1 po golach Tomasa Pekharta. Najbardziej bramkostrzelny zawodnik warszawskiego zespołu oraz całej ligi (przewodzi w klasyfikacji strzelców) wyrasta obecnie na najlepszego zawodnika stołecznej ekipy. Czeski napastnik znalazł się również w jedenastce 7. kolejki ekstraklasy.

Legia po 5. ligowych meczach zgromadziła na swoim koncie 9 punktów. Odniosła dotychczas trzy zwycięstwa z Rakowem (2:1), Wisłą Płock (1:0) i Zagłębiem Lubin (2:1) oraz dwie porażki z Jagiellonią (1:2) i Górnikiem Zabrze (1:3), a z żadną drużyną nie podzieliła się punktami. Legioniści zajmują 8. pozycję w tabeli ekstraklasy, ale mają dwa zaległe mecze w tym jeden ze Śląskiem. Jeden z naszych redaktorów na konferencji prasowej pytał trenera Michniewicza o słabą postawę WKS-u w niedzielnym przegranym meczu z Wisłą Płock (0:1):

Nie patrzę przez pryzamt jednego meczu. Widziałem mecz wrocławian z Piastem na żywo, a potem w telewizji z Lechem Poznań. Jest to drużyna bardzo zdyscyplinowana. Śląsk ma silną ławkę rezerwowych. Jeśli chodzi o spotkanie w Płocku, to trudno się ogląda grę na placu budowy. Brak trybun rzutował dla mnie na ten obraz. W Warszawie spodziewamy się takiego Śląska, który chce wygrywać. Jeśli chodzi o atuty przeciwnika, to są bardzo dobre stałe fragmenty gry. W powietrzu niebezpieczny jest Piotr Celeban, Wrocławian charakteryzuje także dynamika w grze, zawodnicy bardzo szybko przechodzą z obrony do ataku. Szybcy skrzydłowi to kolejny atut Śląska.

Dowiedzieliśmy się również, że do dyspozycji trenera Michniewicza w meczu ze Śląskiem na pewno nie będą: Wieteska, Kapustka, Sanogo i Vesovic.

W ostatnich tygodniach głośno było o transferze Michała Karbownika do Premier League. Obrońca, występujący również na pozycji pomocnika został zawodnikiem Brighton. Mewy od razu wypożyczyły piłkarza i do końca sezonu nadal będzie graczem Legii. Klub z Łazienkowskiej opuścił ostatnio Dominik Nagy. Węgierski skrzydłowy rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron.

Wrocławianie nie wygrali w Warszawie od ponad 7 lat. Z kolei kompletu punktów w ligowej rozgrywce nie wywieźli z Łazienkowskiej od ponad 9…

Mecz rozpocznie się o godz. 18:00 w środę 21.10.2020.

źródło: legia.net

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.