Co słychać u rywala?

Co słychać u rywala?

fot.:

Raków Częstochowa nie zwalnia tempa. Częstochowianie wygrali z Wartą w doliczonym czasie gry i wobec remisu Legii z Piastem odzyskali fotel lidera Ekstraklasy. Czy Śląsk zdoła obronić Twierdzę Wrocław w obliczu natarcia Raków?



 

Kto by się spodziewał, że beniaminek zeszłego sezonu będzie dziś przewodził w lidze. Częstochowianie z każdym kolejnym meczem udowadniają, że są poważnym kandydatem do utrzymania się w czołówce na dłużej niż tylko parę kolejek. Podopieczni trenera Marka Papszuna łączą zdobywanie punktów z grą w ładnym stylu. Zgromadzili dotychczas 24 punkty po 11 seriach gier (oczko mniej ma Legia), zwyciężając 7 razy, 3 remisując i przegrywając tylko raz – na starcie sezonu ze stołecznym klubem (1:2).

Poza tym Raków może pochwalić się imponującym bilansem bramkowym. 24 strzelone gole, to nie tylko zasługa napastników: przede wszystkim Iviego Lopeza i Vladislavsa Gutkovskisa mających po 5 trafień, ale tak naprawdę całego zespołu. Na uwagę zasługuje także 23-letni David Tjanic. Na początku sezonu Słoweniec zachwycał swoją grą i asystami, ale również pięknymi bramki. Ostatnio zawodnik był pod formą, dlatego kilka razy wchodził z ławki, ale kluczową asystą w meczu z Lechem do Szelągowskiego ponownie zyskał zaufanie trenera i przeciwko Warcie wystąpił w podstawowym składzie.

Fenomenem trenera Marka Papszuna jest to, że z niemal każdego piłkarza potrafi wyciągnąć umiejętności, których wcześniej nie mieliśmy szansy dostrzec. Dobrym przykładem jest Marcin Cebula, obecnie najlepszy asystent w Ekstraklasie (5 asyst). Dla porównania w Koronie Kielce ten sam zawodnik prezentował dużo niższy poziom oraz nie imponował wynikami

Czerwono-niebiescy nadal pozostają w walce o Puchar Polski. W 1/16 finału wyeliminowali Bruk-Bet Termalicę Nieciecza, wygrywając 2:0.

W ostatnich dwóch starciach pomiędzy Śląskiem, a Rakowem najpierw górą byli częstochowianie (1:0), a później padł remis (1:1). Wrocławianie podbudowani zwycięstwem z Podbeskidziem Bielsko-Biała (2:0) powinni powalczyć na własnym terenie z liderującym Rakowem. W końcu żadna drużyna nie wyjechała w tym sezonie z Wrocławia z kompletem punktów. Czy uda się to liderowi ligi? 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.