Co słychać u rywala?

Co słychać u rywala?

fot.:

Nie zabraknie emocji w ostatniej kolejce ekstraklasy sezonu 2020/2021. Śląsk pozostaje w grze o europejskie puchary, a Stal bije się o utrzymanie.



 

W przeciwieństwie do poznańskiej Warty beniaminek z Mielca nie okazał się być fenomenem sezonu 2020/2021. W ciągu całych rozgrywek mielczanie tylko 6 razy cieszyli się z kompletu punktów, a po Cracovii byli drugą najczęściej remisującą drużyną w lidze (10 remisów). W ostatniej kolejce ekstraklasy podopieczni trenera Włodzimierza Gąsiora wciąż muszą walczyć o pozostanie w elicie. Stal po 29 kolejkach ma 28 punktów i tylko 3 oczka dzielą ją od ostatniego Podbeskidzia. Jeśli mielczanie przegrają ze Śląskiem, a ten nadal bije się o 4. lokatę, a co za tym idzie występ w europejskich pucharach, to ich ligowy byt znajdzie się w rękach bielszczan. Podbeskidzie zagra z Legią na Łazienkowskiej, dla której rezultat tego spotkania nic już nie zmieni. Mistrz Polski ma jednak motywację, by w ostatniej kolejce nie odpuszczać – po wielomiesięcznej przerwie kibice wreszcie wracają na trybuny. Gdyby jednak Górale wywieźli z Warszawy komplet punktów sytuacja Stali staje się dramatyczna. Dlaczego? Przy równej liczbie punktów i bezpośrednich pojedynkach, w których bilans jest taki sam – jeden mecz zwyciężyła Stal (1:0), a drugi Podbeskidzie (2:1) o pozostaniu w ekstraklasie rozstrzygnie przepis, że bramki strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie.
Wówczas gol Kamila Bilińskiego zdobyty w Mielcu stawia Górali w lepszej sytuacji, a w konsekwencji to Stal przyszły sezon spędzi w pierwszej lidze.

W ostatnim meczu pomiędzy Stalą Mielec, a Śląskiem Wrocław padł bezbramkowy remis. W nadchodzącym meczu stawka dla obu zespołów jest naprawdę spora, a obecność kibiców po długiej
przerwie powinna być dodatkową mobilizacją.

Początek meczu w niedzielę 16.05 o godz. 17:30!

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.