Co słychać u zgód?

Miniony weekend nie był udany dla naszych zgód. Wszystkie zaprzyjaźnione drużyny przegrały swoje mecze z wyjątkiem Miedzi, która zdobyła punkt w meczu z GKS-em Tychy.


 

W piątek Wisła podejmowała na stadionie Hutnika Koronę Kielce. Goście bardzo udanie rozpoczęli mecz strzelając już w 9 minucie bramkę. Późniejsze ataki Wisły nie przyniosły upragnionego gola i w rezultacie Wisła poległa co skomplikowało jej walkę o tytuł mistrza Polski. Mecz obserwowało około 4,5 tysiąca kibiców, gości nie było. Następne spotkanie piłkarze Białej Gwiazdy rozegrają w Warszawie w hicie 28 kolejki zmierzą się z Legią. Wisła nadal zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z dorobkiem 57 punktów i jednym punktem przewagi nad Lechem oraz dwoma nad Ruchem Chorzów.

1 maja Lechia zagrała na swoim stadionie z walczącym o utrzymanie Piastem Gliwice. Spotkanie zakończyło się porażką gdańszczan 1:0 po bramce Bartosza Iwana z 39 minuty. Mecz obserwowało 4 200 fanów w tym 215 gości. Lechia jest na 6 miejscu w tabeli z dorobkiem 34 punktów, a w sobotę zagra na wyjeździe z Koroną Kielce.

Motor przegrał na własnym stadionie 3:0 z Górnikiem Zabrze przez co sytuacja lublinian w walce o utrzymanie staje się coraz trudniejsza. Jako pierwszy dla Górnika strzelił Zahorski, a dwie bramki dołożył Świątek. Mecz obserwowało około 2 200 widzów, w tym 296 osób z Zabrza. Kibice Motoru zaprezentowali efektowną oprawę na 60-lecie klubu. Motor zajmuje obecnie 17 miejsce w tabeli z dorobkiem 20 punktów, a w najbliższy weekend zagra na wyjeździe w Katowicach.

Miedź Legnica jako jedyna zdobyła w ten weekend punkt remisując na własnym stadionie 1:1 z GKS-em Tychy. Jako pierwsi na prowadzenie w 38 minucie wyszli gospodarze po pięknym strzale z dystansu Adama Kłaka, jednak wkrótce po rozpoczęciu drugiej połowy wyrównał Krzysztof Biazacki. Mecz obserwowało 1400 widzów w tym 230 fanów gości (150 GKS, 50 Górnik, 20 Cracovia, 10 Sandecja). Miedź zajmuje 14 miejsce w tabeli z dorobkiem 26 punktów, a w sobotę zagra w Żaganiu.

Mimo, iż w spotkaniu Slezskiego FC z liderem z Hradca Kralove długo utrzymywał się remis to ostatecznie goście odnieśli zwycięstwo po bramce Fischera z 87 minuty. Mecz obserwowało 1 470 widzów w tym 55 fanów gości. Kibice gospodarzy byli wspierani nie tylko przez delegację z Wrocławia, ale i przez fanów Lechii Gdańsk, na płocie zawisły płótna Pruszcz Gdański oraz Nowy Targ. SFC Opava zajmuje obecnie 12 miejsce w tabeli z dorobkiem 28 punktów, a w następnej kolejce zagra na wyjeździe z sąsiadem z 11 miejsca MFK Karviną.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.