Co słychać u zgód?


W miniony weekend cenne wyjazdowe zwycięstwa udało się odnieść Miedzi Legnica oraz Slezskiemu Opava, piłkarze Motoru zremisowali, a porażki odniosły grające w ekstraklasie Lechia Gdańsk i Wisła Kraków.
W miniony weekend drużyna prowadzona przez Roberta Maaskanta uległa na wyjeździe Jagiellonii Białystok. Mecz rozpoczął się nieźle dla Wiślaków którzy jako pierwsi wyszli na prowadzenie po bramce Pawła Brożka z czwartej minuty meczu. Radość krakowian nie trwała jednak długo, gdyż już minutę później Jagiellonia wyrównała. Druga bramka padła w 43 minucie po rzucie karnym podyktowanym za faul Clebera, a szczęśliwym wykonawcą był były Wiślak Frankowski. Gospodarze wiele razy obnażyli nieudolność graczy z Krakowa czego konsekwencją była między innymi czerwona kartka dla Mariusza Pawełka. Mecz obserwowało około 6 tysięcy widzów, z czego 202 z Krakowa (Jagiellonia nie wpuszcza gości, zasiedli na sektorach miejscowych). W tabeli Wisła zajmuje obecnie 5 miejsce z dorobkiem 9 punktów i 4 punktami straty do liderującej Jagiellonii. W następnej kolejce Krakowianie zagrają już na stadionie przy ulicy Reymonta z jedną z rewelacji rozgrywek Koroną Kielce.
Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 2:1 (1:2)
Również wyjazdową porażkę w miniony weekend zaliczyła Lechia Gdańsk. Mimo niezłej postawy gości nie udało się z Bełchatowa wywieźć nawet punktu. Przyczynił się do tego sędzia który nie podyktował ewidentnego rzutu karnego na Pawle Buzale, a sam piłkarz miał jeszcze kilka sytuacji w których mógł zdobyć bramkę. Niestety nieskuteczność Lechii się zemściła i w 72 minucie gola na wagę zwycięstwa dla Bełchatowa zdobył Janusz Gol. Mecz obserwowało około 3000 widzów, z Gdańska w związku z protestem zaledwie kilka osób z transparentem. Lechia zajmuje obecnie 11 miejsce z dorobkiem 5 punktów, a w piątek podejmie na własnym stadionie Cracovię.
GKS Bełchatów - Lechia Gdańsk 1:0 (0:0)
Piłkarze Motoru w miniony weekend zremisowali na własnym stadionie 1:1 z Ruchem Wysokie Mazowieckie. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście, jednak Motor wyrównał jeszcze w pierwszej połowie za sprawą Kamila Droździela. Mecz obserwowało około 700 widzów. Motor nadal okupuje ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 5 punktów. W sobotę lublinianie zagrają na wyjeździe z Jeziorakiem Iława.
Motor Lublin - Ruch Wysokie Mazowieckie 1:1 (1:1)
Bardzo pewne i cenne zwycięstwo odnieśli na wyjeździe w Słubicach piłkarze legnickiej Miedzi. Jako pierwszy do siatki trafił Marcin Garuch w 25 minucie. Wynik spotkania ustalił w końcówce Michał Żółtowski. Mecz obserwowało około 100 widzów w tym 22 fanów Miedzi Legnica z którymi gościnnie zasiadło 17 kibiców Arminii Bielefeld. Dzięki dobrej grze Miedź awansowała już na 5 miejsce w tabeli z dorobkiem 14 punktów i 3 punktami straty do liderującej Olimpii Grudziądz.
Polonia Słubice - Miedź Legnica 0:2 (0:1)
Piłkarze SFC Opava odnieśli bardzo cenne zwycięstwo pokonując na wyjeździe rezerwy Vysočiny Jihlava. Jedyną bramkę dla gości zdobył w 40 minucie Milan Halaška. Mecz obserwowało około 150 osób, w tym 12 kibiców z Opavy. Po tym meczu Ślązacy zajmują pierwsze miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów. Już dzisiaj zagrają również na wyjeździe z Fotbalem Frydek-Mistek.
FC Vysočina Jihlava B - SFC Opava 0:1 (0:1)