Człowiek, który zatrzymał Legię
Głosowanie na Piłkarza Meczu z Legią Warszawa pokazało, że fani Śląska Wrocław doceniają umiejętności broniącego bramki WKS-u Wojciecha Kaczmarka, który uzyskał 42% głosów. Golkiper wyprzedził Marka Gancarczyka (25%). Na najniższym stopniu podium uplasował się Sebastian Dudek (12%).Poniżej zapis rozmowy z Wojciechem Kaczmarkiem.
- Gratulacje. Zostałeś wybrany przez kibiców najlepszym piłkarzem meczu z Legią. To był Twój najlepszy występ w Ekstraklasie?
- Nie wiem. Naprawdę ciężko mi powiedzieć. Myślę jednak, że zagram w Ekstraklasie jeszcze wiele takich meczów.
- Człowiek, który odebrał szanse Legii na mistrzostwo czuje się bohaterem kolejki?
- Nie. Cała drużyna zagrała dobry mecz. Nie czuję się bohaterem.
- Który strzał sprawił Ci największe trudności?
- Z rzutu wolnego wykonywanego przez Rybusa, po którym był rykoszet.
- W ostatniej kolejce zagracie z Wisłą, która korespondencyjnie walczy o tytuł z Lechem. Grałeś kilka lat temu w rezerwach Wisły, a pochodzisz z Gostynia pod Poznaniem. Z którą drużyną sympatyzujesz w tym wyścigu?
- Gram teraz w Śląsku i zrobię wszystko, żeby moja obecna drużyna osiągnęła jak najlepszy wynik na koniec sezonu. Nie interesuje mnie, czy gramy z Wisłą, czy z Lechem. Jako piłkarz Śląska mogę powiedzieć, że jego wyniki są dla mnie najważniejsze. Chciałbym bardzo zachować w sobotę czyste konto.
- Jakie plany wakacyjne ma bramkarz Śląska?
- Po ostatnim meczu zaczynają się urlopy. Od poniedziałku będziemy już chyba mieli wolne. Czwartego lub piątego czerwca wyjeżdżam do Grecji.
- Odpoczynek się przyda? Jesteś wyczerpany sezonem?
- Nie czuję się wyczerpany. Sezon mógłby jeszcze trochę potrwać.