Czystki w Śląsku?
Najprawdopodobniej w czwartek lub piątek Ryszard Tarasiewicz spotka się z najbliższym współpracownikiem właściciela Śląska Zygmunta Solorza - Józefem Birką. Szkoleniowiec zielono-biało-czerwonych ma przedstawić przewodniczącemu rady nadzorczej Śląska listę zawodników, których nie widzi w składzie WKS-u, a także plany na najbliższą przyszłość zespołu - Zimą chciałbym sprowadzić do Śląska 2, maksymalnie 3 zawodników - mówi w rozmowie z dziennikarzem slasknet.com Ryszard Tarasiewicz. Po zakończeniu rozgrywek umowy kończą się aż 9 piłkarzom Śląska. Z Oporowską mogą pożegnać się: Wołczek, Łukasiewicz, Sztylka, Ulatowski, Dudek, Marek i Janusz Gancarczykowie, Szewczuk oraz Madej. Jednak jak podkreśla trener Śląska Ryszard Tarasiewicz w zespole nie dojdzie do rewolucji kadrowej. - W zależności od tego jakimi finansami będę dysponować zimą chciałbym sprowadzić do Śląska 2, maksymalnie 3 zawodników, którzy poprawią naszą jakoś gry w ofensywie - tłumaczy szkoleniowiec WKS-u. Już wiadomo, ze kilu graczy jest po pierwszych rozmowach na temat przedłużenia kontraktów. - Rozmawiałem już na ten temat z Markiem Gancarczykiem, Dariuszem Sztylką, Krzysztofem Ulatowskim, Krzysztofem Wołczkiem i na pewno będę rozmawiał z resztą zawodników, którym kończą się umowy. Inaczej wygląda sytuacja z Łukaszem Madejem, który ma kontrakt 1+2 i przyjechał do nas nieprzygotowany. Zagrał dopiero jeden mecz w pełnym wymiarze czasowym i jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, żeby oceniać jego umiejętności czy przydatność do drużyny- dodaje Taraś.
Z kolei wszystko wskazuje na to, że automatycznie zostanie przedłużona umowa z Sebastianem Dukiem, który w wygasającej umowie ma zapis o kontynuacji kontraktu w wypadku rozegrania 30 meczów w wyjściowej jedenastce Śląska w 2009 roku.
Chęć przedłużenia umów z obecnymi zawodnikami Śląska nie ma żadnego wpływu na obserwację graczy, którzy zimą mogą zasilić szeregi zielono-biało-czerwonych - Cały czas obserwujemy Ekstraklasę i 1 ligę na bieżąco. Mamy rozeznanie oraz listę zawodników, którymi jesteśmy zainteresowani. Byliśmy na spotkaniu rady nadzorczej i przedstawiliśmy koncepcję na najbliższe półtorej roku m.in. odnośnie zawodników, których przedstawialiśmy pozycjami. Chcemy również szerzej rozbudować skauting w ramach możliwości finansowych klubu. Niedługo wybieram się do Ameryki Południowej, żeby obejrzeć kilku zawodników. Oczywiście obserwujemy również inne ligi np. słowacka czy czeską - informuje trener Krzysztof Paluszek.
Jednak sprowadzenie piłkarzy z lig słowackiej czy słoweńskiej może zostać ograniczone z powodów finansowych. Bardzo dobre wyniki osiągane przez reprezentację Słowenii i Słowacji oznaczają dużo trudniejsze negocjacje z klubami, w których występują gracze z tych krajów - Pół roku temu mogliśmy kupić zawodników ze Słowenii za 200 000 euro, żeby przyszli do nas obecnie trzeba zapłacić po 1 000 000 euro. Reprezentacja odniosła sukces i ceny graczy znacznie wzrosły, podobnie ze Słowakami. Wiemy gdzie jesteśmy teraz, wiemy gdzie możemy być w czerwcu i za półtorej roku - kończy koordynator szkolenia w Śląsku.
Na pewno wszystkie przemyślenia i analizy trenerów zostaną przedstawione Józefowi Birce, czy prawa ręka Zygmunta Solorza podejmie decyzję o istotnym wsparciu finansowym drużyny? - Ufamy Tarasiewiczowi i planujemy długofalowo. Rozliczymy go w 2012 roku, kiedy skończy się jego kontrakt, a nie praktycznie na początku naszej współpracy. Umówiliśmy się, że z miastem będziemy dawać na Śląsk po 3,5 mln zł rocznie. Dopiero za dwa lata, po wybudowaniu galerii handlowej, budżet spółki ma wzrosnąć - stwierdził niedawno szef rady nadzorczej Śląska.
Naszym zdaniem
Obecnie kadra Śląska liczy 24 piłkarzy. W tym m.in. młodzi Bartosz Kaśnikowski, Damian Szydziak, Łukasz Tymiński i Dariusz Góral, a także ostatnio kontuzjowani Dariusz Sztylka i Krzysztof Kaczmarek czy bardzo kontuzjogenny Vuk Sotirović. Wydaje się, że w przypadku pozyskania 3 zawodników ofensywnych ktoś będzie musiał opuścić Śląsk, bowiem nikt we Wrocławiu nie pozwoli sobie na zbyt szeroką kadrę i płacenie zawodnikom, którzy nie są w stanie podnieść jakość gry zespołu.