Dankowski: Ożywiłem grę zespołu

Zapraszamy do przeczytania wypowiedzi zawodnika Śląska Wrocław Kamila Dankowskiego po meczu z Koroną Kielce.


 

Dlaczego wszedłeś dzisiaj dopiero w drugiej połowie?

Na jednym z ostatnich treningów doznałem urazu mięśnia. W piątek w ogóle nie wyszedłem na zajęcia. Dopiero w niedzielę pracowałem na 100 procent. Taka była decyzja trenera. Myślę, że po wejściu na boisko trochę ożywiłem grę zespołu. Miałem fajną wrzutkę, ale co z tego skoro straciliśmy bramkę. Myślę, że ten punkt byłby cenny.

Straciliście chyba dzisiaj dużo zdrowia?

Był to mecz walki. Szkoda tego spotkania. Korona nie miała jakiś dobrych okazji.

W drugiej połowie wyglądaliście o wiele lepiej, zgodzisz się z tym?

Zgadza się. W końcówce przeważaliśmy, ale zabrakło wykończenia. Z kolei Korona wykorzystała swoją sytuację i strzeliła bramkę.

Zaskoczył Cię dzisiejszy skład?

Nie. Po treningach było widać, że będą zmiany w składzie. Robert Pich też złapał kontuzję na treningu przez co nie mógł dzisiaj grać.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.