Domowy patent i wyjazdowa niemoc, czyli jak Śląsk zaczynał wiosnę
fot.: Mateusz Porzucek
Zaplanowana na najbliższy poniedziałek inauguracja ligowego roku zapowiada się nietypowo, bo dopiero po tej kolejce Śląsk będzie miał rozegrany mecz z każdym rywalem. Wiosenne premiery ubiegłych lat w wykonaniu wrocławian mają jaskrawy wspólny mianownik.
Grasz jako gospodarz – jest gładko, jedziesz na obcy teren – zaczynają się ciężary. Brzmi jak opis ostatnich miesięcy w wykonaniu drużyny Vitezslava Lavicki, to jednak charakterystyka pierwszych meczów Śląska po zimowej przerwie na odcinku dwunastu pełnych sezonów od powrotu do ekstraklasy w 2008 roku. Inaugurując wiosnę we Wrocławiu zielono-biało-czerwoni nie zanotowali żadnej porażki, a startując na wyjeździe choćby jednego zwycięstwa.
Wchodzenie Śląska w nowy ligowy rok zazwyczaj odbywało się jednak spokojnie. Brakowało fajerwerków, mecze najczęściej kończyły się remisami albo jednobramkową różnicą. Wyjątek stanowi pierwszy wiosenny występ w sezonie 2018/2019, który był jednocześnie debiutem Vitezslava Lavicki na ławce dwukrotnego mistrza Polski. Śląsk pokonał wtedy na własnym stadionie Zagłębie Sosnowiec 2:0, regularną skutecznością w pierwszym występie roku mógł się jednak chwalić już długo wcześniej.
Seria wrocławian z golem w meczu inaugurującym wiosnę trwa bowiem od marca 2011 roku, gdy jeszcze na stadionie przy Oporowskiej zremisowali z Cracovią 0:0. W każdym z kolejnych dziewięciu meczów otwierających pozimową rywalizację trafiali do siatki przynajmniej raz, nie uchroniło ich to jednak przed porażkami w Poznaniu (1:2) w 2014 roku czy przy Kałuży w Krakowie cztery lata później (1:2).
Przygnębiająca liczba zaledwie czterech punktów zainkasowanych w sześciu sytuacjach, gdy na początek nowej rundy zdarzał się wyjazd może wzbudzać obawy przed poniedziałkową podróżą do Mielca. Krzepiący może być jednak fakt, że w obu wiosennych otwarciach pod wodzą Vitezslava Lavicki Śląsk zdobywał po dwie bramki, a takim osiągnięciem od awansu do ekstraklasy w 2008 roku nie mógł się pochwalić żaden trener prowadzący zielono-biało-czerwonych.
WIOSENNE INAUGURACJE ŚLĄSKA OD AWANSU:
28.02.2009 Lechia - Śląsk 1:1
27.02.2010 Polonia Bytom - Śląsk 0:0
04.03.2011 Śląsk - Cracovia 0:0
18.02.2012 Śląsk - Ruch 1:1
23.02.2013 Śląsk - Widzew 2:1
16.02.2014 Lech - Śląsk 2:1
15.02.2015 Cracovia - Śląsk 1:1
12.02.2016 Śląsk - Wisła Kraków 1:0
12.02.2017 Wisła Płock - Śląsk 1:1
10.02.2018 Cracovia - Śląsk 2:1
09.02.2019 Śląsk - Zagłębie Sosnowiec 2:0
07.02.2020 Śląsk - Lechia 2:2