Droppa przekonał Levego
Dziś zapadły decyzje w sprawie testowanych zawodników. Czech Lukaš Droppa zostanie piłkarzem Śląska, jeśli pozytywnie przejdzie testy medyczne. Allan Kimbaloula i Roope Riski zostali odesłani do domu, zaś Hiszpan Juan Calahorro musi jeszcze poczekać na odpowiedź. Jak informuje oficjalna strona klubu trener Stanislav Levy był zadowolony z tego, co pokazał jego rodak podczas treningów. Nie oznacza to jeszcze, że zostanie piłkarzem WKS-u. By tak się stało, defensywny pomocnik musi przejść testy medyczne.
Pewne jest, że piłkarzami Śląska nie zostaną Kimbaloula i Riski.
- Obaj zaprezentowali się z dobrej strony, jednak moim zdaniem nie byliby wystarczającym wzmocnieniem dla drużyny. Jak już wielokrotnie wspominałem, nie szukamy uzupełnień kadry, ale piłkarzy, którzy będą w stanie szybko wywalczyć sobie miejsce w wyjściowym składzie. Allan i Roope nie dawali takiej gwarancji, dlatego nie zdecydowaliśmy się na podpisanie z nimi kontraktu - wyjaśnia trener Levy.
Nie zapadła jeszcze decyzja w sprawie czwartego testowanego gracza. Calahorro prawdopodobnie czeka na rozstrzygnięcie kwestii Dalibora Stevanovicia. Reprezentant Słowenii nie zagrał w Poznaniu z powodu kartek, ale i on boryka się z kłopotami zdrowotnymi.
Zdjęcie: slaskwroclaw.pl
źródło: slaskwroclaw.pl