Dwugłos trenerski

Prezentujemy wypowiedzi trenerów po meczu Bełchatów - Śląsk, który gospodarze wygrali 3:0.


 

Orest Lenczyk: To było zasłużone zwycięstwo Bełchatowa. Zagraliśmy najsłabszy mecz w rundzie w każdej formacji. W zasadzie nie mogę wymienić zawodnika, z którego gry byłbym zadowolony. W dodatku gole powodowały, że GKS grał coraz lepiej, a my coraz słabiej. Jakieś sytuacje były, ale nie na takim poziomie i stylu, do jakiego ci piłkarze przyzwyczaili. Zawsze po rundzie jest mecz najgorszy i najlepszy. Mam nadzieję, że ten był najgorszy. W szatni powiedziałem zawodników, że mecz się odbył. Najważniejszym jest teraz, by zmobilizować się przed wtorkowym meczem w Pucharze Polski. Gratuluję zwycięstwa Bełchatowowi.

Jaka jest Pana diagnoza tego, że piłkarze Bełchatowa byli szybsi?

Diagnoza jest prosta. Pan to określił: brak szybkości. Ja powiedziałem wcześniej, że przerwa jednym zaszkodzi, innym pomoże. Ale po kilku dniach wszystko może wrócić do normy. To nie jest wina piłkarzy, że przegrali mecz, to zawsze jest wina trenera. Momentami w drugiej połowie my się odkrywaliśmy, a Bełchatów ma na tyle wielu dobrych piłkarzy, że mogli kontrować.

Z czego wynikała zmiana Fojuta? Chęć zagrania ofensywnej czy winił Pan go za stracone gole?

I tak, i nie. Powiedziałem w szatni, że nie winię go za stracone bramki. Musieliśmy coś zrobić z przodu.

Kamil Kiereś:
Jestem zadowolony, w końcu zdobyliśmy trzy punkty. To było efektowne zwycięstwo ze Śląskiem, który do wczoraj był liderem. Nie będę skromny, wygrał zespół lepszy, taki, który grał piłką. Dziękuję zawodnikom, bo krytykowano nas po meczu w Gdańsku za nieskuteczność. A dzisiaj zespół pokazał charakter i to, że potrafimy zdobywać bramki. Nadal zdajemy sobie jednak sprawę, gdzie jesteśmy. Nie ma hurraoptymizmu. Nie możemy zasnąć, musimy potwierdzić dyspozycję i piąć się w tabeli. Pojedziemy do Białegostoku pełni pokory, ale mam nadzieję, że wrócimy stamtąd z punktami.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.