Ekstraklasa wróci w nowej formie
fot.: Paweł Kot
Najprawdopodbniej, juz 22 sierpnia, piłkarze wybiegną ponownie na boiska ekstraklasy. Z uwagi na napięty treminarz, zmianie ulegnie format rozgrywek.
Z uwagi na przerwę spowodowaną pandemią, kalendarz ligowy, został wywrócony do góry nogami. Ledwo opadł kurz, po szczęśliwie zakończonym sezonie 19/20, a władze ligi, znów muszą szybko reagować. Tym razem w sprawie nadchodzących rozgrywek. Głos w tej sprawie zabrał prezes Ekstraklasy S.A - Marcin Animucki.
W przyszły piątek na zarządzie PZPN nastąpi zatwierdzenie terminarza. Zostały nam kosmetyczne szczegóły do ustalenia. Wszystko wskazuje, że rozpoczniemy rozgrywki 22 sierpnia i rozegramy trzydzieści kolejek –przyznał prezes spółki. – Kalendarz będzie bardzo trudny, do końca roku nie możemy wykorzystywać środków tygodnia, a startujemy miesiąc później niż zwykle. Upchnięcie wszystkich meczów Ekstraklasy i Pucharu Polski w przyszłym roku jest dużym wyzwaniem. Puchar nie jest jednak zagrożony – dodał w rozmowie z TVP Sport
Prezes Animucki rówież podsumował popandemiczne rozgrywki i nie krył zadowolenia ze szczęśliwego zakończenia, tego dość nietypowego sezonu.
Pokazaliśmy, że jesteśmy przygotowani. Jestem dumny z osób pracujących wokół rozgrywek. Przygotowaliśmy się pod względem protokołów medycznych. Dzieliliśmy się wiedzą z przedstawicielami Bundesligi czy La Liga. Wystartowaliśmy i cieszę się, że zakończyliśmy sezon bez chorych. Zachowaliśmy miejsca pracy, daliśmy dużo radości, a mecze były transmitowane na pół Europy – cieszy się Animucki.
źródło: sport.tvp.pl