EURO: Czy nadszedł już czas na potop szwedzki? (VADEMECUM)

EURO: Czy nadszedł już czas na potop szwedzki? (VADEMECUM)

fot.: polsatsport.pl

Szwedzi od zawsze kojarzyli mi się z solidnymi rzemieślnikami, silnymi i wysokimi wojownikami, którzy jednak poza fizycznością mieli niewiele do zaoferowania. Wyjątkiem był Zlatan Ibrahimović. Rosły napastnik oprócz wymienionych wyżej cech, stał się również prawdziwym nieprzewidywalnym napastnikiem oraz wirtuozem w gruncie rzeczy prostego sportu, jakim powierzchownie jest piłka nożna. W wyniku kontuzji Zlatana na Euro jednak nie zobaczymy, ale nie oznacza to, że nieoczywistych zawodników w szwedzkiej kadrze zabraknie. Oczywiście, w dalszym ciągu zobaczymy solidnych rzemieślników pokroju Janssona, Lustiga, czy Olssona. Wśród Szwedów pojawia się jednak coraz więcej młodych, utalentowanych zawodników, którzy na zbliżających się Mistrzostwach Europy będą stanowili o sile swojej reprezentacji. 



 

KADRA ZŁOŻONA WEDŁUG INSTRUKCJI

Chyba każdy z nas mierzył się kiedyś z meblami pewnego popularnego szwedzkiego producenta. Ikea do swoich zestawów zawsze dokłada jednak instrukcje, które po przejściu całej masy prób i testów, mają za zadanie prowadzić nas za rękę w procesie składania przykładowej szafki. Instrukcja na stworzenie reprezentacji, która będzie rywalizowała z najlepszymi drużynami w Europie, jeszcze nie powstała, lecz mimo to Szwedzi stworzyli zespół, który jest niewygodny dla każdego rywala. 

Chociaż do nawiązania dawnych wielkich sukcesów, kiedy to w latach 1950-1960 zdobyli dwa brązowe i jeden srebrny medal na Mistrzostwach Świata, a także jeden brąz na Mistrzostwach Europy, jeszcze długa droga, to możemy mówić o Szwecji, jako o solidnym średniaku z potencjałem na sprawienie niespodzianki. Doskonałym przykładem może być ostatni Mundial, gdzie szwedzka kadra odpadła dopiero w ćwierćfinale po meczu z Anglią.

Aktualnie reprezentacja Szwecji składa się z solidnego trzonu, jakim jest nienaganna organizacja w defensywie, oraz nieprzewidywalności w ofensywie, którą daje garstka uzdolnionej młodzieży. Mattias Svanberg w minionym sezonie był ważnym ogniwem składu włoskiej Bologni, dla której rozegrał 34 spotkania i zdobył 5 goli. W słonecznej Italii gra również Dejan Kulesevsli, z którym duże nadzieje wiąże Juventus. Jednak odpowiedzialni za zdobywanie bramek będą Jordan Larsson (15 goli w 29 spotkaniach dla Spartaku Moskwa) oraz…

GWIAZDA REPREZENTACJI

Alexander Isak

Normalnie w tej rubryce znalazłby się Zlatan Ibrahimović, lecz w obliczu jego absencji pierwsze skrzypce w szwedzkiej ofensywie będzie musiał grać Alexander Isak. 21-letni napastnik ma za sobą udany sezon w La Liga. W 34 spotkaniach ligowych w barwach Realu Sociedad zdobył 17 goli, co dało mu tytuł najlepszego strzelca w swoim zespole. Szwed swoją karierę rozpoczynał w AIK Solna, skąd już w wieku 16 lat przeszedł do Borussi Dortmund. Niemiecki klub wiązał z nim wielkie nadzieje, lecz Isak nigdy nie przebił się na stałe do pierwszego składu. Poskutkowało to transferem do Realu Sociedad, gdzie napastnik odnalazł się idealnie. 

Alexander Isak jest zawodnikiem, który oferuje bardzo szeroką gamę zagrań. Mając 1,92m, świetnie spisuje się w walce o wysoko zagrane piłki. Wzrost nie przeszkadza mu jednak w grze po ziemi, a wręcz przeciwnie - największym atutem Isaka jest technika użytkowa, a także fakt, że jest piłkarzem obunożnym. Młody Szwed potrafi również dobrze dryblować, w czym pomaga mu niezła dynamika i warunki fizyczne. 

DROGA NA EURO:

  • Szwecja 2:1 Rumunia
  • Norwegia 3:3 Szwecja
  • Szwecja 3:0 Malta
  • Hiszpania 3:0 Szwecja 
  • Wyspy Owcze 0:4 Szwecja
  • Szwecja 1:1 Norwegia 
  • Malta 0:4 Szwecja
  • Szwecja 1:1 Hiszpania
  • Rumunia 0:2 Szwecja
  • Szwecja 3:0 Wyspy Owcze

TRENER

Janne Andersson

Selekcjonerem reprezentacji Szwecji jest prawdziwy Szwed z krwi i kości. Janne Andersson w swojej karierze trenerskiej nigdy nie wyjechał poza granice kraju. Dobre rezultaty w Norrköping pozwoliły mu objąć kadrę w 2016 roku. Z reprezentacją poszło mu całkiem nieźle, w 2018 roku dotarł do wspomnianego wcześniej ćwierćfinału Mistrzostw Świata, dzięki czemu utrzymał swoje stanowisko i został mu powierzony projekt pod tytułem Euro 2020. 

Janne Andersson preferuje klasyczne ustawienie 4-4-2. W trakcie jego przygody z szwedzką kadrą trafiały się pojedyncze spotkania, w których przechodził na 4-2-3-1, aby lepiej wykorzystać potencjał Emila Forsberga, lecz za każdym razem były to jedynie wyjątki od reguły, a Szwedzi zawsze wracali do bazowej formacji. Anderssona należy docenić przede wszystkim za to, że reprezentacja pod jego wodzą jest dobrze zorganizowana i konsekwentnie realizuje założenia meczowe. 

TERMINARZ FAZY GRUPOWEJ:

Hiszpania - Szwecja, 14 czerwca 2021r., godz. 21:00, Estadio La Cartuja, Sewilla

Szwecja - Słowacja, 18 czerwca 2021r., godz. 15:00, Stadion Sankt Petersburg, Rosja

Szwecja - Polska, 23 czerwca 2021r., godz. 18:00, Stadion Sankt Petersburg, Rosja

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.