Gol Bejgera i porażka z Rumunią - Śląsk w kadrach
fot.: Mateusz Porzucek
Tym razem występy zawodników Śląska w młodzieżowych reprezentacjach Polski były mniej obfite. Wynikało to przede wszystkim z mniejszej liczby graczy powołanych z wrocławskiego klubu. Pomimo zaledwie trzech piłkarzy z zaproszeniami na mecze kadry, możemy mieć powody do radości, bowiem jeden z nich znów popisał się golem.
W porównaniu do październikowej przerwy na mecze reprezentacyjne, obserwowaliśmy dwukrotnie mniejszą liczbę zawodników WKS-u, którzy znaleźli się na listach nazwisk, sporządzanych przez selekcjonerów na kolejne zgrupowanie. Zabrakło (idąc od najmłodszego rocznika) odpowiednio:
- Dawida Gruszeckiego (U-17),
- Adriana Bukowskiego (U-19),
- Jakuba Iskry (U-20).
BEJGER SIĘ NIE ZATRZYMUJE
Na poprawę humoru rozpocznijmy te podsumowanie od najmocniejszego akcentu, czyli meczów kadry do lat 21. Podopieczni Macieja Stolarczyka mieli niezwykle trudne zadanie, ponieważ w kolejnym meczu eliminacji do mistrzostw Europy przyszło im mierzyć się z Niemcami. Biało-Czerwoni jednak zadrwili z klasy przeciwnika i już po upływie kwadransa prowadzili 3:0 po dublecie Adriana Benedyczaka i trafieniu Michała Skórasia. Formalności dopełnił w końcówce Kacper Kozłowski, a obrońca Śląska, Łukasz Bejger, rozegrał całe spotkanie, przykładając rękę do czystego konta Polaków. Jakby tego było mało, pozyskany z Manchesteru United obrońca wrocławskiego klubu w drugim meczu dołożył coś od siebie także w ofensywie, zdobywając gola głową tuż przed przerwą przeciwko Łotwie (5:0). Przypomnijmy, że na poprzednim zgrupowaniu Bejger też popisał się bramką, ustalając wynik z San Marino na 3:0.
Łukasz Bejger z golem w kadrze U21
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) November 16, 2021
Brawo i walczcie dalej, biało-czerwoni https://t.co/kz10G2Cx7H
Wydaje się, że kadra prowadzona przez trenera Stolarczyka złapała wiatr w żagle - 2 mecze, 6 zdobytych punktów, 9 goli strzelonych i ani jednego straconego pozwalają myśleć o zakwalifikowaniu się na ME w Rumunii i Gruzji, które odbędą się za 2 lata. Na razie jednak Biało-Czerwoni zajmują 3. miejsce w grupie B, tracąc 2 punkty do Niemców i Izrealczyków. Kluczowy będzie marcowy wyjazd do Izraela oraz czerwcowy pojedynek z Węgrami u siebie. Z obiema tymi ekipami nie udało się bowiem Polakom zdobyć pełnej puli punktów. Do europejskiego czempionatu w 2023r. awansują zwycięscy dziewięciu grup oraz najlepszy zespół z drugiego miejsca. Pozostali wiceliderzy utworzą cztery pary barażowe.
PORAŻKA Z RUMUNIĄ
Tak kolorowo nie było już niestety w przypadku młodszej o rok drużyny, prowadzonej przez Miłosza Stępińskiego. Biało-Czerwoni przegrali z Rumunią (1:2) w wyjazdowym meczu Elite League i spadli na 6. miejsce w tych rozgrywkach. Ich bilans prezentuje się następująco:
- 5 punktów
- 1 zwycięstwo, 2 remisy oraz 2 porażki
- 6 goli strzelonych i 5 straconych
To, co nas interesuje najbardziej, to występ Kacpra Radkowskiego, czyli etatowego obrońcy drugoligowych rezerw Śląska prowadzonych przez Krzysztofa Wołczka. Pozyskany z Zagłębia Sosnowiec defensor przebywał na murawie przez całą pierwszą połowę, kiedy Polacy stracili jedną bramkę, a zmienił go w przerwie Kryspin Szcześniak. Przypomnijmy, że miesiąc temu Radkowski rozegrał całe spotkanie przeciwko Norwegii, które Polacy wygrali 5:1. W przegranym meczu z Rumunami zagrał także wypożyczony ze Śląska do Odry Opole obrońca, Mateusz Maćkowiak, który rozegrał 62 minuty i został zmieniony przez Krystiana Palacza. Więcej o występach tego zawodnika możecie przeczytać w naszym cotygodniowym raporcie WYPOŻYCZONYCH.
#U20
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) November 11, 2021
Gol Karola Struskiego nie wystarczył - Polacy przegrywają z Rumunią 1:2 pic.twitter.com/V13fqyUFYh
Na sam koniec zostawiliśmy najmłodszego przedstawiciela Śląska na arenie międzynarodowej, czyli Karola Borysa. Reprezentacja U-16, do której powołany został wrocławski talent, rozegra dwa spotkania sparingowe przeciwko Słowenii, 23 oraz 25 listopada. Oby Borys dołożył po raz kolejny swoją cegiełkę do wygranej Polaków, tak jak miesiąc temu przeciwko Litwie (gol na 7:0) oraz w drugim meczu przeciwko Litwinom (gol na 10:0 w wygranym przez Polskę 11:0 meczu).
Wszystkim zawodnikom Śląska gratulujemy występów w narodowych kadrach i życzymy dalszych sukcesów!