Gorące lato na Tannadice Park
Na dwadzieścia kilka dni przed pierwszym spotkaniem w Lidze Europy ze Śląskiem Wrocław, Dundee United już dokonało kilku transferów mających zapewnić im równie udany sezon co ten poprzedni. Czwarta drużyna w Szkocji podpisała już kontrakty z dwoma zawodnikami, Johnem Rankinem i Willo Floodem. Najważniejszą kwestią dla rywali Śląska pozostaje jednak to, czy w drużynie zostanie ich najlepszy napastnik David Goodwillie. Lato nie zapowiadało się szczególnie dobrze dla fanów „Mandarynek” po tym jak prezes Dundee United, Stephen Thompson ostrzegł, że klub czekają poważne oszczędności, zwłaszcza w sumach kontraktowych piłkarzy. Craig Conway, Prince Buaben i Morgaro Gomis nie przyjęli ofert nowych umów i odeszli do innych zespołów. Także David Robertson opuścił zespół i dołączył do St Johnstone.
By menedżer Dundee United, Peter Houston, nie musiał osłabiać swojego zespołu, za darmo na Tannadice Park przyszedł John Rankin z Hibernian, który nie grał zbyt wiele w poprzednim sezonie. Jak mówi sam szkocki pomocnik, który jest wychowankiem Manchesteru United (choć nie zagrał tam ani razu), menedżer „Hibs” Colin Calderwood mu nie ufał, choć między oboma panami nie było konfliktu. W marcu dowiedział się, że będzie mógł odejść, a już w kilka dni po zakończeniu sezonu, 27-latek podpisał kontrakt z Dundee United.
Do zespołu dołączył także Irlandczyk Willo Flood, który poprzedni sezon spędził na zapleczu Premier League, grając w Middlesbrough. Prawoskrzydłowy już dwa razy był na wypożyczeniu w Dundee United, gdy nie mógł odnaleźć się w Cardiff City. W ponad pięćdziesięciu meczach dla „Mandarynek” zdobył tylko jedną bramkę, ale na tyle imponował formą, że po niego sięgnął wielki Celtic przed sezonem 2009/2010. Zadebiutował w wielkich derby Glasgow, ale to był zaledwie jeden z sześciu występów w tamtym roku i jego przygoda na Celtic Park okazała się rozczarowująco krótka.
Bardzo zadowolony z transferu Flooda był menedżer Houston, który pracował w klubie jako asystent obecnego selekcjonera reprezentacji Szkocji, Craiga Leveina, gdy prawoskrzydłowy był na dwa sezony do United wypożyczony. Zawodnikiem interesowało się także Aberdeen i Hearts, ale zdecydował się on dołączyć do ekipy z Dundee, dobrze wspominając poprzednią przygodę w tym zespole.
Stephen Thompson zapewniał ostatnio, że za Davida Goodwilliego, strzelca szesnastu goli w poprzednim sezonie Scottish Premier League, nie złożono jeszcze żadnej oferty. Te pojawiły się w styczniowym okienku transferowym, ale klub odrzucił je jako zbyt niskie. Po bardzo udanym sezonie dwudziestodwulatka, zainteresowanie oraz cena wzrosły, w doniesieniach prasowych mówi się już nie tylko o zainteresowaniu Celticu oraz Glasgow Rangers, ale także czołowych klubów z Anglii – Chelsea i Liverpoolu. Scouci zespołów z Premier League obserwowali Goodwilliego niejednokrotnie w ciągu ostatnich kilku miesięcy. „Słyszałem o tych wszystkich plotkach i doniesieniach, ale dopóki na stole nie pojawi się żadna oferta, nie ma szans by zmienił on klub” – jasno postawił sprawę prezes Dundee United.
Szkocki klub serię sparingów mających przygotować zespół rozpoczyna od wyjazdu do Irlandii, gdzie zmierzy się z Drogheda United i Bohemians. Dzisiaj piłkarze wrócili do treningów, a przed meczem ze Śląskiem Wrocław ekipa Petera Houstona zagra pięciokrotnie - o wszystkich wydarzeniach na Tannadice Park będziemy informować na bieżąco na łamach ŚLĄSKnetu.
źródło: własne/BBC/DUFC