Houston: Jesteśmy optymistami

Peter Houston przed treningiem Dundee United na stadionie przy ulicy Oporowskiej, spotkał się z dziennikarzami, by odpowiedzieć na kilka pytań. Zapraszamy do zapoznania się z zapisem konferencji prasowej trenera szkockich rywali Śląska Wrocław.GALERIA z treningu Dundee United
Których zawodników z kadry pierwszego zespołu brakuje we Wrocławiu?
Trzech brakuje: Swanson, Robertson i Kenneth. Jednak tych, których mamy są lepsi.
Podobno Pański skład jest dosyć niski i ponoć uważa Pan, że to może być problem?
Mamy kilku niskich piłkarzy, ale też wysokich. Nie obawiam się, ponieważ mamy dobrych piłkarzy, może małych, ale bardzo walecznych. Jestem przekonany, że nie odpuszczą żadnego starcia, wślizgu. Sześciu-siedmiu piłkarzy jest może niskiego wzrostu.
Czy to prawda, że przyjechał selekcjoner reprezentacji Szkocji przyjechał z zespołem do Wrocławia?
Craig Levein reprezentuje tutaj Szkocki Związek Piłki Nożnej, patrzy na to co oferuje Wrocław i Polska przed EURO 2012, sprawdza możliwości lokalizacji, jeśli oczywiście się zakwalifikujemy. Będzie on też gościem na meczu, ale to bardziej przy okazji, nie było to działanie celowe.
Z jakim wynikiem chciałby Pan wyjechać z Wrocławia?
Nie mogę przewidzieć wyniku, ale wierze, że to będzie bardzo dobry mecz. Śląsk skończył fantastycznie sezon na drugim miejscu w lidze. Paul Hagarthy oglądał ich w Mariborze na dwóch sparingach, a ja oglądałem mecze na DVD i były to bardzo dobre spotkania w ich wykonaniu. To na pewno będzie bardzo trudne spotkanie dla nas.
A czego Pan oczekuje po jutrzejszym meczu?
Dla każdego trenera wynik remisowy ze strzeloną bramką byłby satysfakcjonujący na wyjeździe. Mamy grupę zawodników, którzy są głodni gry i zwycięstw. W zeszłym roku zremisowaliśmy 1-1 w Atenach, ale przegraliśmy u siebie, mieliśmy też okazję by wygrać na wyjeździe. Mamy już więc pewne doświadczenie gry w europejskich pucharach.
Obserwował Pan sparingi i mecze Śląska, których zawodników widziałby Pan w swoim zespole?
Nawet sześciu z nich! Doceniam Milę, na pewno Diaz, który strzelił trzy z Arką jest bardzo dobry oraz Elsner, pomocnik, który mi zaimponował. Czterech-pięciu graczy mogłoby wesprzeć Dundee United, ale jest kilku od nas, którzy na pewno mieliby pewne miejsce we Wrocławiu.
Czego dowiedział się Pan o drużynie i klubie? Co Pana niepokoi, jaki ma Pan pomysł na pokonanie Śląska?
Oglądalismy Śląsk na żywo i z DVD, wiemy, że mogą grać różnymi ustawieniami. Bardzo ciężko pracują po stracie piłki na własnej połowie w defensywie. Są bardzo szybcy z kontry, przemieszczają się z obrony do ataku i musimy na to uważać. Najłatwiejszą drogą do pokonania ich, jest po prostu strzelić bramkę więcej.
Jon Daly także odpowiedział na jedno pytanie, które nie do końca wiązało się z jutrzejszym meczem. Zapytany o nasze miasto, powiedział: „Wrocław to z pewnością miejsce w którym można spędzić kilka ładnych dni z rodziną.”
źródło: własne