Jakim składem na Pogoń?
fot.: Paweł Kot
Wracamy po ostatniej przerwie na reprezentację. Śląsk w tym roku zagra jeszcze pięć spotkań. Na początek trudny wyjazd do Szczecina, gdzie musimy zobaczyć WKS w najmocniejszym składzie. To już nie czas na rotacje.
Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałby autor tekstu. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Jacek Magiera.
Jakie zestawienie personalne na Pogoń Szczecin?
Kontuzja Praszelika wymusza roszadę na pozycji młodzieżowca. Naturalnym zastępcą jest Zylla, który wraca po kilkumiesięcznej przerwie. Wymóg regulaminowy wypełni Bejger, trzeba jednak oddać, że powinien grać bez względu na regulamin. Miejsce w wyjściowym składzie powinien zająć Łyszczarz. Wychowanek Śląska w dwóch ostatnich meczach strzelił trzy bramki. To nie mogło przejść bez echa.
BRAMKARZ: Michał Szromnik. To jedna z niewielu pozycji w Śląsku, gdzie w ciemno można wpisać nazwisko zawodnika. Tylko kontuzja mogłaby sprawić, że Szromnik nie broniłby dostępu do zielono-biało-czerwonej bramki.
ŚRODEK OBRONY: Łukasz Bejger, Wojciech Golla, Diogo Verdasca. Sporo słów krytyki spadło na tą formację w ostatnim czasie. W pełni zasłużenie. Coś w trójce stoperów Śląska nie grało. Wciąż niedostępny jest Mark Tamas, którego zastępuje Verdasca. Miejsce utrzymuje Golla, chociaż trzeba uczciwie oddać, że wymagamy od lidera formacji zdecydowanie więcej. Do składu wskakuje Bejger, który zaliczył kolejną bardzo dobrą przerwę na reprezentację. Dobre występy w kadrze muszą motywować.
Kliknij i sprawdź aktualny kurs w Superbet na zwycięstwo Śląska
PRAWE WAHADŁO: Patryk Janasik. Zastanawiałem się na postawieniem na Jakuba Iskrę. Janasik daleki jest od optymalnej formy. Musi jednak łapać minuty, by odzyskać formę piłkarską. O zdrowie do biegania nie mam wątpliwości.
DEFENSYWNI POMOCNICY: Krzysztof Mączyński, Rafał Makowski. To od kapitana wymagam, by sprawił, że zespół nie przestanie grać w 90 minucie. Śląsk ma z tym problem, a winną obarczam kapitana. Wierzę jednak, że tak doświadczony zawodnik wyciągnie wnioski. Miejsce obok Mączyńskiego należy do Makowskiego. Wskoczył do składu na mecz z Jagiellonią i był jednym z najlepszych zawodników w zespole. Dodatkowym atutem są oczywiście warunki fizyczne. Centymetry potrzebne w polu polach karnych.
LEWE WAHADŁO: Victor Garcia. Mam spore obawy. Hiszpan to zawodnik, który ma spore problemy z grą obronną, a Pogoń szczególnie groźna jest w bocznych sektorach boiska. Niewiele lepiej w defensywie prezentuje się jednak Stiglec. Wybieram więc Hiszpana, uważam, że więcej może dać w grze na połowie przeciwnika.
OFENSYWNI POMOCNICY: Robert Pich, Adrian Łyszczarz. Niestety, ze składu wypadł Mateusz Praszelik. Wydaje się, że naturalnym zastępcą powinien być Zylla. Postawienie na młodego zawodnika od pierwszej minuty mocna ograniczy możliwości w dalszej części spotkania – powinien być na ławce wartościowy zawodnik, który mógłby wypełnić wymóg regulaminu. Znakomitymi wejściami miejsce w pierwszym składzie wywalczył sobie Adrian Łyszczarz. W dwóch ostatnich kolejkach, w 33 minuty strzelił trzy bramki. To musi zaowocować występem od pierwszej minuty. Partnerem Łyszczarza będzie Pich. Słowak ma ogromne wahania formy. Mecze dobre przeplata słabymi, w których irytuje niemal każdym zagraniem. Zagra więc nieco z musu.
NAPASTNIK; Erik Exposito. Najlepszy strzelec ligi, na którego musi uważać każda obrona w ekstraklasie. Hiszpan jest w bardzo dobrej formie, imponuje pewnością siebie i decyzyjnością. Dodajemy to do atrybutów, które znaliśmy z poprzednich sezonów i zyskujemy obraz napastnika idealnego – jak na realia ekstraklasy.
