Jan Urban: To był prezent

Jan Urban: Dzisiaj to był przykład, jak można sobie skomplikować spotkanie i praktycznie oddać je przeciwnikowi po pierwszej połowie.


 

Jak z perspektywy trenera ogląda się taki mecz, w którym po 12. minutach wszelkie założenia taktyczne się sypią?

To nie jest problem, bo to są sytuacje, które się zdarzają - mam tu na myśli czerwoną kartkę i rzut karny. Natomiast zachowanie drużyny po tym fakcie musi być zupełnie inne. Stąd też zmiany w drugiej połowie i inne zachowanie zespołu - dużo głębiej, czekaliśmy na Wisłę. Po bramce chcieliśmy odrabiać straty szybko, jednak Wisła nas kontrowała i wykorzystała to bezlitośnie. Zdarzają się takie spotkania i dzisiaj z naszej strony to był prezent.

Zmiany dzisiaj były dość odważne. Debiut Poprawy w ekstraklasie. To był taki mecz, kiedy można było się pokusić o takie zmiany?

Powiem tylko tak, ma Pan rację.

źródło: własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.