Kadra się sypie
Pechowo zakończył się wczorajszy trening dla Sebastiana Dudka. Pomocnik Śląska podczas wewnętrznej gierki zderzył się z Amirem Spahiciem i złamał nos.Pomocnik Śląska natychmiast zszedł z boiska i został przewieziony do szpitala. Przeprowadzone badania potwierdziły pierwszą diagnozę, na dodatek okazało się, że jest to złamanie z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł repozycję nosa i został wypisany do domu.
Kontuzja ta oznacza, że wrocławski zawodnik może już w tym sezonie nie zagrać.
źródło: slaskwroclaw.pl