Kafarski: Pocieszenie w Stebleckim

Zapraszamy do lektury zapisu konferencji prasowej z udziałem trenera Cracovii, Tomasza Kafarskiego po przegranym przez jego zespół spotkaniu ze Śląskiem Wrocław.

"To co oglądaliśmy spowodowało że Śląsk odniósł łatwe zwycięstwo. Popełniliśmy zbyt dużo błędów i to w każdej formacji by myśleć o czymś więcej. Jedyne co mi się podobało to reakcja mojego zespołu po przerwie, kilka ataków, które niestety nie skończyły się trafieniem, bo jeden gol dałby nam szansę."


 

Pocieszeniem jest to, że debiutant (Steblecki – przy.red.), który rozpoczął dzisiaj mecz pokazał chłopakom jak można operować piłką, był wybijającą się postacią w naszym zespole.
Liczba błędów zebranych w tym meczu mam nadzieję, że jest kumulacją i już więcej się one nie powtórzą.


Jak to jest, że po 30 minutach i przy takim wyniku gracie bez pressingu?

To był tylko jeden z błędów, to że graliśmy daleko od rywala. Nie odcinaliśmy prostopadłych podań Śląska, to powodowało, że byliśmy potem spóźnieni do każdej piłki. Wyszliśmy może ospali, szybko straciliśmy bramkę, ale potem wszędzie byliśmy dwa-trzy metry za rywalem i przez to też przegraliśmy.

Pana staż w Śląsku nie pomógł panu dzisiaj?

A w czym miałby mi pomóc?

No w rozpracowaniu rywala.

Pomógł tak samo jak mecze oglądane przeze mnie tej drużyny.

Bardzo zabiegał Pan o transfer Grzelaka, lecz nie dostał dzisiaj on swojej szansy.

Musiałem zrobić dwie zmiany, które zmniejszyły mi pole manewru, ale on nam pomoże w tej rundzie, jestem o tym przekonany.

Wszyscy tu mówimy, że Cracovia walczy o utrzymanie, ale grając tak bardzo, bardzo słabo...

Cracovia zagrała słaby mecz, też jestem tego zdania, rywale za łatwo dochodzili do sytuacji strzleckich. Ale wszyscy liczymy na to, że wyciągniemy wnioski z tego co zrobiliśmy i z tego co zabrakło i wkrótce będziemy mogli z takimi zespołami grać jak na równi.

źródło: własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.