Kiereś: Śląsk będzie chciał wreszcie dobrego wyniku
fot.: Paweł Kot
Trener Górnika Łęczna Kamil Kiereś opowiedział o sytuacji swojego zespołu przed meczem 21. kolejki ekstraklasy ze Śląskiem. TUTAJ znajdziecie zapis konferencji prasowej z udziałem trenera wrocławian Jacka Magiery, a nasze relacje z piątkowego spotkania będziecie mogli śledzić TUTAJ.
Kamil Kiereś: Ja zawsze powtarzam, że każdy mecz to jest nowe wydarzenie, nowa historia. Można też spoglądać na mecz z perspektywy tabeli, ja staram się na nią nie spoglądać, bo przede wszystkim grają dwie drużyny. Każda z nich ma swoje atuty oraz swoje problemy do rozwiązania. Wydaje mi się, że po ostatnich wydarzeniach Śląsk będzie chciał poprawić pewne elementy w grze, będzie chciał zagrać w końcu o dobry wynik. My natomiast remisując w poprzedniej kolejce z Wartą Poznań (1:1) przedłużyliśmy serię bez porażki, choć też mieliśmy swoje problemy, mówiłem o tym na konferencji prasowej, że będę miał o czym myśleć w tym krótkim mikrocyklu. Na pewno myślałem i szukałem dobrych rozwiązań na to spotkanie. W trakcie meczu głowa także pracowała, drużyna swoje określone zadania wykonała w tygodniu.
- O kartkowej pauzie Bartosza Śpiączki
Ja nie nazywam problemów problemami, tylko kiedy się pojawiają, szukam rozwiązań. Tak było pod koniec rundy jesiennej, kiedy wypadli Marcel Wędrychowski i Łukasz Szramowski, czyli podstawowi młodzieżowcy. Co było robić, znaleźliśmy inne ustawienie, inną rolę dla Michała Golińskiego oraz Kryspina Szcześniaka. Na sytuację z Bartkiem Śpiączki możemy zatem spojrzeć dwutorowo. Przede wszystkim jest z urazem, więc nie jest pewne, czy w ogóle w tym spotkaniu by wystąpił. Jeżeli ma uraz, to szczęście w nieszczęściu, że teraz pauzuje.
- O setnym meczu w roli trenera Górnika Łęczna, który przypadnie na rywalizację ze Śląskiem
Setny mecz to przede wszystkim wyznacznik tego, że coś w tym klubie jako sztab, jako trenerzy osiągnęliśmy. Wykonaliśmy określone zadania, więc zarząd jest zadowolony z naszej pracy i kontynuujemy współpracę, to jest wymierne. Przekroczenie bariery stu spotkań w warunkach polskich klubów to nie jest takie jednoznaczne, także na pewno jest to wydarzenie. Natomiast to tylko liczba, więc bardziej skupiamy uwagę na meczu ze Śląskiem. W piątek bardziej interesować nas będzie liczba trzy, jak trzy punkty.
źródło: gornik.leczna.pl