Konferencja ''Mecze na Stadionie Olimpijskim''
W czwartek na Oporowskiej odbyła sie konferencja prasowa, której głównym tematem była przeprowadzka Śląska na Stadion Olimpijski, mówiono także o produkcji przez klub nowych gadżetów. W spotkaniu udział wzięli: prezes Antoni Kordos, trener Ryszard Tarasiewicz, piłkarze Wojciech Górski i Radoslaw Janukiewicz oraz pracownicy działu marketingu Mariusz Walszczak i Wojciech Trzciński. 
W części poświęconej pożegnaniu z Oporowską i przeprowadzką na Stadion Olimpijski omówiono organizację spotkań, trener Ryszard Tarasiewicz podzielił się wspomnieniami związanymi z tym obiektem, a piłkarze zapewnili, że dadzą z siebie wszystko, by zdobyć 9 punktów w ostatnich trzech meczach.
Zapis wypowiedzi z konferencji:
Ryszard Tarasiewicz
- Mam dobre wspomnienia związane ze Stadionem Olimpijskim. Podawałem tam piłki podczas meczu z Liverpoolem, a sam zagrałem przeciwko Servette Genewa w 1982 roku i w 1987 z Realem Sociedad San Sebastian. Ze względu na tor żużlowy stadion ten nie jest tak atrakcyjny dla kibiców jak Oporowska, ale mam nadzieje, że przyjdzie na ten mecz 8-10 tysięcy widzów. Bardzo na to liczymy i myślę, że tak właśnie będzie. Bardzo chcemy te mecze wygrać i liczymy na 9 punktów. Myślę, ze one pozwolą nam zdobyć pozycje lidera przed przerwą zimową. Na pewno to będzie dobrą prognozą przed rundą rewanżową i rekompensatą wysiłku jaki włożyliśmy w dotychczasowych meczach.
To jest prawda, że przy 5-6 tysiącach na Oporowskiej jest tak samo jak przy 10-12 na Olimpiskim. Graliśmy dwa lata temu tam i zagraliśmy dobre mecze z Jagiellonią i Widzewem, w których nie byliśmy faworytami. Lepiej pamiętać dobre mecze jak właśnie te z Jagiellonią i Widzewem, niż z Finishparkietem.
Runda wyglądała dobrze, a może być jeszcze lepiej. Chłopcy podejdą poważnie do meczów na Olimpijskim, a także w Łowiczu. Do tej pory nikt nie może mieć pretensji do zawodników. Rozegraliśmy więcej meczów udanych niż nieudanych.
Na Olimpijskim trenowaliśmy we wtorek i środę, dzisiaj ze względu na murawę zajęcia odbyły sie na Sztabowej. Przez stan murawy łatwiej sie będzie bronić niż atakować. Ale zawsze trzeba „pruć” i tyle. Zmiany będą, przede wszystkim w obronie, bo Wołczek jest kontuzjowany i nie zagra przeciwko Warcie. Będą jeszcze najprawdopodobniej dwie zmiany. Zobaczymy jakie, na razie trudno przewidzieć.
Antoni Kordos:
- Mieliśmy problemy, by doprowadzić do rozegrania tych meczów na Olimpijskim. Dzielnie jednak walczyliśmy i chciałbym podziękować w związku z tym czterem osobom: Krzysztofowi Smulskiemu i Adamowi Olkowiczowi z PZPN-u, prezydentowi Legnicy Tadeuszowi Krzakowskiemu, który zaoferował pełną pomoc z rozegraniem meczu na stadionie Miedzi, gdyby jednak nie można było na Olimpijskim i Dyrektor ds. organizacyjnych – Małgorzacie Korny, za to że walczyła jak lwica abyśmy mogli rozegrać we Wrocławiu te mecze.
Radosław Janukiewicz:
-Atmosfera w klubie jest jak zawsze dobra. Jesteśmy optymistami przed meczami zimowymi i jesteśmy w stanie je wygrać. Trener wpaja nam, ze nie musimy sie nikogo obawiać, bo nasze miejcie jest w ekstraklasie, a nie drugiej lidze. To oczywiście nie znaczy, że lekceważymy rywali. Chcemy pokazać, ze porażka w Bielsku-Białej to był wypadek, bo źle zaczęliśmy sezon. Zrobimy wszystko, aby wygrać.
Wojciech Górski
- Zgadzam sie z tym co powiedzieli poprzednicy. Zrobimy wszystko, aby zdobyć komplet punktów i być liderem po pierwszej rundzie. Stadion Olimpijski będzie jednakowy dla nas i przeciwników, jednakże przewaga będzie po naszej stronie, bo kibice będą naszym dwunastym zawodnikiem.
Mariusz Walszczak:
- Jak wiemy, przeprowadzamy sie na Stadion Olimpijski, a mecz z Wartą już za dwa dni. Wszyscy wiemy, jak utrudniony jest tam dojazd. Chcemy, aby wszyscy wiedzieli jak bez problemów tam dojechać i wejść na trybuny. Możemy dojechać tramwajami linii 9 i 17 oraz autobusem 701.Na miejscu będzie 6 kas – 2 na Paderewskiego koło bramy głównej i 4 koło loży VIP. Pierwsze kasy zostaną otwarte na trzy godziny przed rozpoczęciem spotkania. Zachęcamy kibiców, aby kupowali bilety w przedsprzedaży. Mecz gramy w sobotę, wiec jadąc na mecz będzie można je nabyć w Sklepie Kibica i Szufladzie. Jadąc samochodem brama od ul. Mickiewicza będzie otwarta, a parking płatny (5zł). Brama od ul. Paderwskiego będzie otwarta tylko dla piłkarzy, dziennikarzy i VIP-ów.
Na mecz będą obowiązywać 2 rodzaje biletów – za 5 zł dla kobiet i na resztę sektorów za 15zł.
Punkt depozytu, gdzie można zostawić rożne przedmioty znajdować sie będzie obok wejścia na loże VIP. Otwartych będzie siedem sektorów – sektor VIP-ów i dwa boczne po jednej stronie oraz cztery sektory pod zegarem.
Wojciech Trzciński
- Zdecydowaliśmy sie rozpocząć produkcje gadżetów, gdyż tworzą one więź na linii Klub- Kibice. Wiemy, że w doborze pamiątek najlepsi będą kibice, dlatego też na stronie oficjalnej i najczęściej odwiedzanych stronach internetowych przez wrocławskich kibiców pojawi się ankieta. Kibice będą mogli w niej oddać swój głos. Zachęcamy do brania udziału w ankiecie, ponieważ rozlosujemy wśród uczestników nagrody – piłki z autografami piłkarzy Śląska
źródło: Delin/Drom