Koniec Wrąbla w Śląsku?
Jakub Wrąbel uznawany był za duży talent. To on miał być pierwszym wychowankiem na którym klub zarobi spore pieniądze. Jak sytuacja ma się na dzień dzisiejszy? Otóż wiele wskazuje, że Kuba opuści zespół za darmo i zasili szeregi Wisły Płock.
Sam zainteresowany ponoć poprosił klub o możliwość odejścia, gdyż nie odpowiadała mu rola rezerwowego. W zakończonym przed momentem sezonie, Wrąbel rozegrał jedynie pięć spotkań we wszystkich rozgrywkach!
Warto przypomnieć, że sezon wcześniej ligowe zmagania zaczynał jako pierwszy bramkarz, a łącznie zaliczył siedemnaście występów. Niestety od momentu kiedy stracił miejsce w bramce na rzecz Jakuba Słowika, kariera Wrąbla zaczęła pikować w dół. Podobnie sprawa miała się w kadrze U-21. Nowy selekcjoner, Czesław Michniewicz nie widział w niej miejsca dla młodego wrocławianina.
Coraz częściej w kuluarach mówi się, że Kuba odejdzie do Wisły Płock za darmo. W klubie początkowo myślano o przedłużeniu umowy, jednak wiązało się to ze zmniejszeniem wynagrodzenia.
W Śląsku nie zamierzali płacić około 30 tys. złotych rezerwowemu bramkarzowi. Dlatego rozbieżności w kwestiach finansowych, oraz brak gwarancji regularnych występów doprowadzą najprawdopodobniej do pożegnania się obu stron.
W Śląsku kilka lat temu pozwolili odejść z łatwością innemu bramkarzowi który większość czasu spędzał na ławce. Mowa tutaj o Rafale Gikiewiczu. Aktualnie jednym z najlepszych golkiperów 2. Bundesligi. Oby tym razem w klubie byli pewni swej decyzji.