Korenik poza Śląskiem
Krótko trwała przygoda Michała Korenika ze Śląskiem Wrocław. Młody pomocnik nie znalazł uznania w oczach trenera Tarasiewicza i we wrocławskim klubie nie zagra. 21-letni Korenik wyjechał ze Śląskiem na obóz do Słowenii. Tarasiewicz chciał sprawdzić go w roli dublera bocznych pomocników. Młody piłkarz nie pokazał jednak niczego, co skłoniłoby trenera Śląska do pozostawienia go w zespole. Po powrocie drużyny do Wrocławia Korenikowi więc podziękowano. Podczas słoweńskiego zgrupowania Korenik zagrał po 45 minut w trzech z czterech sparingów. Przed ostatnim, ze Slavią Sofia, doznał kontuzji i obejrzał mecz z ławki rezerwowych. źródło: slaskwroclaw.pl