Lavicka: Najbardziej cenię dzisiaj charakter jaki pokazali zawodnicy
fot.: Paweł Kot
Dzisiejsze spotkanie było odzwierciedleniem tego sezonu, były lepsze i gorsze momenty. Krok po kroku dążyliśmy do wyznaczonego celu, a teraz będziemy walczyć dalej - mówił po zwycięskim meczu w Płocku Vitezslav Lavička, trener Śląska Wrocław - mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Vitezslav Lavicka.
Był to dla nas bardzo ważny mecz. Najbardziej cenię dzisiaj charakter jaki pokazali zawodnicy. W pierwszej połowie dopuszczaliśmy do zbyt wielu stałych fragmentów, które Wisła potrafiła wykorzystać i zdobyła w ten sposób bramkę. Zespół nie zrezygnował, nadal był konsekwentny. W drugiej połowie ta gra przyniosła skutek, odwróciliśmy losy meczu i to jest najważniejsze.
Czy Robert Pich wróci do pierwszego składu, czy lepiej spisuje się jako joker?
Dzisiaj Robert Pich pokazał, że wie, jak gra się w piłkę. Wszedł jako zmiennik w drugiej połowie, dał nam nie tylko nową energię, ale też liczby w postaci bramki i asysty.
Cel minimum osiągnięty. Co dalej chce Pan osiągnąć z drużyną w tym sezonie?
Mówiliśmy przed sezonem, że naszym celem jest grupa mistrzowska. Dzisiejsze spotkanie było odzwierciedleniem tego sezonu, były lepsze i gorsze momenty. Krok po kroku dążyliśmy do wyznaczonego celu, a teraz będziemy walczyć dalej.
Miał Pan duży dylemat na kogo postawić na prawej obronie? Co zadecydowało o wyborze Musondy?
Guillermo Cotugno łapał skurcze w meczu z Arką. Nie była to pierwsza taka sytuacja, więc dziś zdecydowaliśmy się na zmianę. Mieliśmy przygotowane dwa warianty, wybraliśmy ten bardziej ofensywny i zagrał Lubambo Musonda, który skutecznie wykonał swoją robotę i zagrał dobry mecz.
źródło: slaskwroclaw.pl