Lech Poznań - Śląsk Wrocław 2:0
spotkania nie podyktował ewidentnego karnego. Później inicjatywę na ok. 20 min oddaliśmy przeciwnikowi i właśnie wtedy straciliśmy dwie bramki – powiedział I trener Śląska Petr Nemec. Młodego Janukiewicza pokonali najpierw w 32. min Przysiuda Waldemar i 10 minut później Bugaj Artur. W drugiej połowie graliśmy na stronie przeciwnika jednak nieskutecznie, kilkakrotnie trafialiśmy w porzeczkę i słupki. Lech przeprowadził tylko dwie kontry ale też nie potrafili tego zamienić na bramki. Bardzo jestem zadowolony z powrotu do składu Wasilewskiego i Filipczaka. Zagrali tylko 15 min ale i w tym czasie potrafili udowodnić przydatność do składu – dodał Nemec. Na pięć minut przed zakończeniem spotkania w starciu ucierpiał Sztylka, który zaraz po meczu udał się do szpitala z podejrzeniem złamania przegrody nosowej. Właśnie z tego zawodnika najbardziej zadowolony był trener. Już jutro o godz. 12:00 szansa na rewanż...Bramki:
32. min Waldemar Przysiuda, 42. min Artur Bugaj
Skład Śląska:
Janukiewicz – Naskręt, Sztylka, Żytko, Maciorowski – Szewczyk (80’ Imianowski) , Jawny (75’ Wasilewski), Kowalczyk (75’ Filipczak), Lato (60’ Rudolf) – Jezierski, Nazaruk (55’ Aleksander)
źródło: www.slaskwroclaw.pl