Leiva: Mam za sobą najtrudniejszy rok w karierze
fot.: slaskwroclaw.pl
Nowy zawodnik Śląska Matias Nahuel Leiva w rozmowie z oficjalną stroną klubu opowiedział o swojej dotychczasowej karierze i wrażeniach z pierwszych dni we Wrocławiu. Więcej na temat Hiszpana przeczytacie TUTAJ.
Dlaczego zdecydowałeś się dołączyć do Śląska?
Najważniejsze było zaufanie, jakie przekazał mi klub oraz poczucie, że będę tutaj ważnym zawodnikiem i będę mógł walczyć o swoje cele. Mam za sobą trudny rok i cieszę się, że teraz mogę być tutaj.
Czego kibice mogą się po tobie spodziewać?
Mogę obiecać, że będę zostawiał wszystko, co mam, na boisku. Tego przede wszystkim mogą oczekiwać ode mnie kibice.
Rozmawiałeś z Hiszpanami, którzy grają w Śląsku?
Tak, rozmawiałem. Pytałem jak idą przygotowania i usłyszałem, że jest tutaj pozytywna energia oraz, że tworzy się bardzo dobry zespół. To pomogło w podjęciu ostatecznej decyzji.
Z którymi zawodnikami się znasz, a z którymi rozmawiałeś o klubie?
Znam się z boiska z Victorem Garcią, grałem przeciwko niemu, a przed podjęciem decyzji rozmawiałem głównie z Erikiem Exposito i Caye Quintaną.
Urodziłeś się w Argentynie. Kiedy dotarłeś do Hiszpanii i z którym krajem bardziej się utożsamiasz?
Identyfikuje się z Argentyną i Hiszpanią. Wyjechałem w bardzo młodym wieku, jestem bardzo wdzięczny za szansę na stanie się takim człowiekiem oraz zawodnikiem.
Urodziłeś się w Rosario. Masz stamtąd swoich idoli? Jak wyglądało twoje piłkarskie dzieciństwo?
Najbardziej identyfikuję się z Carlosem Tevezem, bo on też dorastał w trudnej dzielnicy. Pierwsze lata życia nie były łatwe, ale dzięki temu jestem teraz tym, kim jestem. Carlos Tevez to dla mnie przykład, bo wywodząc się praktycznie z ulicy doszedł na bardzo wysoki poziom.
Jakie mecze w karierze szczególnie wspominasz?
Przede wszystkim wspominam swój debiut, byłem jednym z najmłodszych zawodników, którzy zadebiutowali w Primera Division. To był mecz przeciwko Realowi Sociedad i to najbardziej utkwiło mi w pamięci.
Za tobą poważna kontuzja, czy to był najtrudniejszy moment w twojej karierze?
Na pewno był to najtrudniejszy rok w mojej karierze. Teraz czuję się już bardzo dobrze, jestem szczęśliwy i gotowy, by wrócić do gry na najwyższym poziomie. Mam nadzieję, że taka kontuzja już się nie powtórzy.
Jakie są twoje cele związane z grą w Śląsku?
Pierwszym krokiem będzie poznanie trenera, rozmowa z nim i dowiedzenie się, jakie ma oczekiwania. Później, kiedy już wejdę do drużyny i będę w treningu, zamierzam wyznaczać sobie cele z tygodnia na tydzień.