Leją nas Ormianie: FK Mika – Śląsk 3:0
Kolejny zimny prysznic. Tym razem jego autorem Ormianie z zespołu FK Mika, którzy pokonali Śląsk 3:0. Dla WKS-u był to ostatni sparing na Cyprze. Dziś w nocy wrocławianie wracają do Polski i na tydzień przed startem ligi mają o czym myśleć. W wyjściowej jedenastce niespodziewanie zabrakło Łukasza Madeja, którego na skrzydle zastąpił Amir Spahić. Dwójkę defensywnych pomocników tworzyli Łukasiewicz ze Sztylką, a przed nimi operował Mila.
Inicjatywa w pierwszej połowie należała do wrocławian. Strzały Sotirovicia, Ćwielonga i Mili wyłapał jednak Klewinskas, a Pawelec i Spahić byli na bakier z precyzją. Ormianie upatrzyli szansę na pokonanie Kelemena w stałych fragmentach gry, ale uderzenia Ambarcumjana i Montenegro były bardzo niecelne.
Rywalom nie wychodziły rzuty wolne, ale ze skutecznym wykonaniem rzutu karnego problemów nie mieli. Tuż po przerwie sędzia dopatrzył się faulu Celebana na Suwasie, choć obserwatorom wydawało się, że powinien zagwizdać w drugą stronę. Montenegro skorzystał z prezentu i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Gorszą informacją okazało się jednak to, że Celeban w starciu z Suwasem ucierpiał i nie może kontynuować gry. Jego miejsce zajął Klofik, a do obrony cofnięty został Łukasiewicz.
Odpowiedź WKS-u mogła być błyskawiczna, lecz po wrzutkach Mili najpierw Fojut, a po chwili Pawelec główkowali tuż obok słupka. Jak trafiać w światło bramki pokazał wrocławianom w 70 minucie Demel, który z 17 metrów uderzył mocno pod poprzeczkę i nie dał szans Kelemanowi. Kilkadziesiąt sekund później Suwas wymanewrował obrońców i z ostrego kąta umieścił piłkę we wrocławskiej bramce po raz trzeci.
Jakby tego było mało, Mila w drugim meczu z rzędu ujrzał czerwony kartonik. Arbiter pozwolił jednak wejść na boisko Sztylce i Śląsk nie musiał kończyć sparingu w dziesiątkę. Być może dzięki temu zielono-biało-czerwoni stworzyli sobie w końcówce kilka sytuacji na strzelenie honorowego gola. Jednak Szewczuk, Ćwielong i Madej uderzali obok bramki, a strzał Sztylki z wolnego wybronił golkiper zwycięzców.
FK Mika - Śląsk Wrocław 3:0 (0:0)
Bramka: Montenegro 52-karny, Demel 70, Suwas 71
Mika: Klewinskas - Alex, Tadewosjan, Mkojan, Suwas (72 Akopjan), Montenegro (88 Pogosjan), Ambarcumjan (63 Ednej), Petrosjan, Lopez (73 Ednej), Makaratacjan, Demel (87 Beglarjan)
Śląsk: Kelemen – Wołczek (46 Socha), Fojut, Celeban (60 Klofik), Pawelec - Ćwielong, Sztylka (46 Dudek), Łukasiewicz, Spahić (58 Madej) – Mila (76 Sztylka) – Sotirović (58 Szewczuk)
źródło: slaskwroclaw.pl