Lenczyk: Wygrała drużyna mająca więcej szczęścia
Orest Lenczyk: Przegraliśmy mecz, którego nie musieliśmy przegrać, ale mimo wszystko gratuluję drużynie Widzewa przede wszystkim za ambicje i wykorzystanie atutów i sytuacji bramkowych. Pozwoliłem sobie powiedzieć, że nie musieliśmy przegrać, dlatego że sytuacje szczególnie w pierwszej połowie nie wskazywały, że to będzie porażka. Natomiast Widzew grał swobodniej, gdy strzelił bramkę, a jak strzelił drugą, to tym bardziej. Można to było odmienić, ale tylko w przypadku zdobycia bramki. Były strzały, niestety nie było bramki. Później goniliśmy czas, graliśmy schematycznie, narażaliśmy się na kontry. Skończyło się tylko 2:1, co w sytuacji drużyny, która przyjechała do Łodzi zagrać z Widzewem, jest niespodzianką. Boisko pokazało, że wynik był sprawą otwartą, wygrała drużyna, która w pewnych momentach pokazała, nie chcę powiedzieć, że więcej ambicji, ale miała więcej szczęścia.
Wkrótce odpowiedzi szkoleniowca na pytania.