Lepsze zwycięstwa niż porażki

Wypowiedź Piotra Ćwielonga po meczu sparingowym z Varaždinem (1:0), w końcówce którego zagrał na nietypowej dla siebie pozycji prawego obrońcy i właśnie wówczas zaliczył asystę przy jedynym golu dla Śląska.


 

Jak Ci się grało na prawej obronie? To było coś nowego dla Ciebie?
Nie. Chyba pół roku temu w okresie przygotowawczym trener wstawił mnie na tę pozycję. Wiadomo, że to było taktyczne ustawienie trenera, który dał odpocząć Piotrkowi Celebanowi i po prostu poszedłem na prawą obronę.

I po chwili z tej prawej obrony znowu poszedłeś do przodu i zaliczyłeś ładną asystę.
Dostałem piłkę ze środka pola, wyszedłem sam na sam, widziałem, że lepiej ustawiony jest "Stasiu", więc dałem mu "do pustaka". Fajnie, że strzeliliśmy bramkę i cieszy to, że kolejny sparing wygraliśmy.

Trzecie kolejne zwycięstwo i to z przeciwnikiem grającym w pucharach, więc Dundee United nie musicie się obawiać.
Na pewno w tych sparingach, kiedy wygrywamy, to morale zespołu wzrasta i to cieszy. Lepsze zwycięstwa niż porażki, jak to miewaliśmy rok temu. Przygotowujemy się do tego meczu z Dundee jak najlepiej możemy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.